hejo
mnie ostatnio dopadło przeziębienie, sił witalnych ubyło..ale walczę i już nieco lepiej się czuję
Luśka moja mała agentka dziś dobrała mi się do lapa, ale jaaak
puściłam jej piosenki na you tubie, jak wychodziłam z pokoju stała przed lapem, przy łóżku, specjalnie lapa odsunęłam najdalej jak się da, żeby mi po nim nie klikała. Wracam, a Mela chodzi po ścianie i klika po lapie

przeszła sobie pod ściane, powspinała się i z boku dorwała lapa
Liluu jeszcze raz GRATKI dla Lily

:-):-):-) czyli roczek na dwóch nóżkach przeleci

ale patrz...matka ledwo do pracy wybyła, a córa już latać zaczyna hehe
fajne godziny pracy masz
Ada przykro mi bardzo

trzymam kciuki za przyjaciółkę..
Joanna szaleństwo, dziś proszę się lenić..
Katrina zdrówka dla małego, i niech już tylko dobrze będzie
Rozia dawaj lapka do naprawy, bo z tel to faktycznie lipnie na dłuższą metę..
super że mała do swojego pokoju bryka
Paula w Wy się teraz zabezpieczacie czy nie?