• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

reklama
Viola, Katrina kciukasy zaciśnięte:-):-)

Ilonka he he no niech się mąż stara w Twoje urodziny:-p:-pJęśli chodzi o laktator to zależy jak będziesz go używać tzn jak często bo jeśli okazjonalnie to zostaw sobie ręczny, jeśli zamierzasz do każdego karmienia ściągać mleko to elektryczny - dosłownie wczoraj rozmawiałam na ten temat z koleżanką, to jej zdanie.
Przy ręcznym odciąganie mleka to też sztuka nawet z aventem:-) Ale synuś do Ciebie podobny!!!szok:-D

Kasia no właśnie dziś zamówiłam na allegro ten termometr, ja obdzwoniłam wszystkie apteki w mieście i w żadnej nie było:tak:

Katy no proszę , a myślałam że tylko mój taki mądruś jest:-):-)

Karolina no jeżeli czujesz się dobrze w pracy to jesteś rozgrzeszona:-D

Dziama fajne zdjęcia:-)

A ja co do karmienia to chyba drugie dziecko nie będę karmić piersią. Z Mają oczywiście było cudownie, ale po pół roku nie dała się odstawić a ja uwiązana byłam przez ponad rok. Mój cyc później służył głównie za smoczek a te doświadczenie mnie zniechęciło.
 
Ostatnia edycja:
Agnes to ci się maluch fajnie układa :p
dzięki za fluidki, z rozkoszą zwijam :cool2:
jak u ciebie jest, w jakim wieku masz bliźniaki?a a teraz synek czy córka?
Katrina to mała niespodzianka coś się nie chce ujawnić, ale doczekamy się ;)
Viola no to &&&&&&&&&&&7 megaśne żeby się szybko rozkręciło ;)
Roza niezłą akcje miałam z Mają i cyckowaniem
ja młodego karmiłam 4 miechy cyckiem, przy czym w drugimm miesiącu dostał też nutramigen bo miał przeboje z brzuchem. Więc jechaliśmy na cycku i flaszce, po pewnym czasie cycuś był coraz mniej akceptowany przez pana prezesa, a flacha coraz częściej szła w ruch..aż powiedziałam dość...bo dochodziło do tego że pół godziny próbowałam go przystawiać do piersi a ten mi się wywijał i wył, on wył, ja wyłam...a przy flaszce błogi spokój ;) i tak zakończyło się nasze cyckowanie ;)
 
Viola, Katrina, biedulki! Już by mogło was wziąć na rozpakowywanie żebyście się nie męczyły już dłużej!

Co do karmienia cycem, to wszystko wyjdzie w praniu! Chciałabym karmić ale nie wiem czy będę w stanie psychicznie i fizycznie. Tak że karola nie martw się, na butli też można dzieciaczka odchować i niczego mu wtedy nie ubywa:happy2:

agnes, nie wiem czy pamiętasz taką scenę z Obcego-8 pasażer Nostromo jak obcy chce się wydostać z brzucha. Mój brzuch właśnie tak czasem wygląda:-D:-D:-D Na szczęście drastyczny finał dopiero za jakieś 2 miesiące:-D:-D:-D

A ja za tydzień będę miała łózio dla Maksiulka:happy2::happy2::happy2: I chyba zacznę już wielkie pranie i prasowanie:tak: Najwyżej jak się zdąży okurzyć to zrobię powtórkę :-)
 
Roszpunka a posciel z ikei bedziesz kupować czy tez dostajesz???? nie wiem czy pisałaś, ale mam skleroze i juz nie pamiętam wiec wybacz jesli pytam sie poraz setny :confused: No wózio zaraz bedzie, łóżeczko tak samo, czyli tak naprawde wiekość wyprawki juz bedziesz miec w domciu :-) A ja nadal w proszku :confused:
Rozia na razie mam ręczny, jak coś bedzie szło nie tak to po porodzie zainwestuje w elektryczny bo z moim mlekiem moze być różnie niestety !!!!!!!
Truskafka to Twój mały był cwaniak bo z butli mu pewnie lepiej szło a raczej leciało bo się nie musiał namęczyć a przy cycu trzeba jednak sie powysilać !!!!!!!!!!!!! :sorry:

Są za i przeciw karmienia cycem i butlą, wybór należy do kazdego :-) :-) ale jak sobie przypomnę ile tego mleka szło a raczej kasy na to to az mnie głowa boli :sorry2:

Faktycznie cichutko :-(
 
ilonka, na razie nie wiem czy dostanę jakąś kołderkę czy będę kupować. Od siostry dostanę komplet poszewek na pewno.
Te poszewki z ikei są śliczne, ale w takich nietypowych rozmiarach, więc musiałabym kupić kołderkę też stamtąd. A znów myślę o śpiworku. Choć myślę, że kołderka bardziej praktyczna, bo można zawsze poszewkę zrzucić, wyprać a założyć nową. A śpiworek jednak trzeba prać cały. Sama nie wiem. A ty jak myślisz?????:confused:
Ty już też wózio masz i trochę ciuszków których ja nie mam:-)
 
Niestety, ale nie miałam dziś USG, tylko wizytę taką normalną u położnej.
Dałam nam nr tel. do szpitala i tam mam zadzwonić i zapytać o co chodzi, bo nie dostałam żadnego listu - kiedy i gdzie to USG, bo dziś nikt nie przyjechał z ultrasonografem.
Ale moje badanie OK, ciśnienie w porządku, tętno maluszka też.
 
Roszpunka ja nie mam doświadczenia ze śpiworkiem, także kurcze nie wiem - naprawde, ja kupuje normalną posciel, bo nawet po Jasiu mam pare kompletów takze na zmienę one bedą , moje znajome tez nie używały śpiworków wiec nie wiem jakie jest ich zdanie na ten temat :confused:
Katrina ale to lekarz nic nie mówił wiecej na temat porodu ?>>>> kiedy ewentualnie masz sie stawić w szpitalu ????????????
 
reklama
katrina115 myslalam ze takie rzeczy tylko w Polskiej służbie zdrowa ze nikt nic nie wie i odsyłają ale widzę że nie :) kciukasy nadal zaciśnięte :) a z Alinka kto będzie mąż urlopik czy masz jeszcze teściowa u siebie ?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry