ilona24
Podwójna mamuśka :*:*
Karolina nie ma co sie bać.......... jak coś to na bank bedziesz miec lewatywkę a jak nie to kup sobie i miej w domu, jak coś to zrobisz sobie sama
Przy pierwszym porodzie miałam lewatywę ..... a teraz NIE..........
hmmm......nie wiem czemu mi nie zrobili........hmmm moze dlatego ze bali sie ze urodzę do kibla hahahah.......... 





ale nie powiem jak zaczeły mi sie skurcze to od razu o tym pomyslałam " o cholera ....a co jeśli...." 


no ale wszystkie położne wyszły "czysto" z mojego porodu takze chyba nie narobiłam pod siebie 



hmmmmm...... nie wiem czy to prawda ale jak dziecko wychodzi to położna zatyka tyłek gazą czy czymś żeby w razie czego dziecko przy wychodzeniu sobie nie " chapsnęło" ..........ale nie wiem czy tak faktycznie jest,........ moze i głupoty gadam wiec przeczytajcie i zapomnijcie heheh









Marysiu witajcie w domciu :-) prosimy o szczególową relację z porodu......

Pisz, pisz..... ja szykuję juz popcorn ....hihi 



oczywiscie i zdjęcia Anetki nie zapomnij wstawić
truskawa nooooooooooo takich szefuniów to ze świecą szukać ......super !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Kasia no żesz .........






Boże ręce mi opadły, ( o cycach nie wspominam bo tak wydojone ze wiszą do kolan ) .....




kurcze co za lekarz....... normalnie chyba sie minął z powałaniem........ aby tak olewac ciążę bliźniaczną...... zresztą żądnej nie można olać .......... no ale dla mnie to jest nie do pomyslenia 


ale nie stresuj sie słonce bo wiesz ze to negatywnie wpływa na małe żabeczki !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Przy pierwszym porodzie miałam lewatywę ..... a teraz NIE..........
hmmm......nie wiem czemu mi nie zrobili........hmmm moze dlatego ze bali sie ze urodzę do kibla hahahah.......... 





ale nie powiem jak zaczeły mi sie skurcze to od razu o tym pomyslałam " o cholera ....a co jeśli...." 


no ale wszystkie położne wyszły "czysto" z mojego porodu takze chyba nie narobiłam pod siebie 



hmmmmm...... nie wiem czy to prawda ale jak dziecko wychodzi to położna zatyka tyłek gazą czy czymś żeby w razie czego dziecko przy wychodzeniu sobie nie " chapsnęło" ..........ale nie wiem czy tak faktycznie jest,........ moze i głupoty gadam wiec przeczytajcie i zapomnijcie heheh









Marysiu witajcie w domciu :-) prosimy o szczególową relację z porodu......


Pisz, pisz..... ja szykuję juz popcorn ....hihi 



oczywiscie i zdjęcia Anetki nie zapomnij wstawić
truskawa nooooooooooo takich szefuniów to ze świecą szukać ......super !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Kasia no żesz .........







Boże ręce mi opadły, ( o cycach nie wspominam bo tak wydojone ze wiszą do kolan ) .....




kurcze co za lekarz....... normalnie chyba sie minął z powałaniem........ aby tak olewac ciążę bliźniaczną...... zresztą żądnej nie można olać .......... no ale dla mnie to jest nie do pomyslenia 


ale nie stresuj sie słonce bo wiesz ze to negatywnie wpływa na małe żabeczki !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


