• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

witajcie. Widze ze o mnie to juz nie pamietacie :-(... Żartuje. U nas ciezkie dni nastaly dla mnie, mala daje mi niezle w kosc ciagle chce byc ze mna, nie moge jej na 5 min z nikim zostawic, bo sie drze. Ostatnio pojechalam z m na grzyby, mloda z mama zostala. Nie zdazylismy do lasu wejsc jak juz telefon "Wracaj bo ja juz nie wiem co z nia zrobic (15 min mnie nie bylo)" a darla sie tak ze az sie zanosila. Dopiero uciszyla sie jak mnie zobaczyla i odrazu banan na buzi dziecko jak by inne. Zaczyna mnie to przerazac :baffled:. do tego zaczynam swirowac czekam na druga @ od 4 dni wsszystko na nia wskazuje a ona w kotka i myszke sie bawi ze mna. Po aniolku byla jak w zegarku i regularna jak przed ciaza a teraz :confused:az zaczynam zastanawiac sie czy starego nie gonic do apteki (oj jajka bym mu uciela)

Marysia Roszpunka gratuluje sliczne dzieciaczki
Lori gratki

Witam nowe kolezanki

Gosiu przytulam cie mocno
Roza oby ta 1000 i 1001 strona przywiala za soba maly skarb
Karolinko ja tesciowej powiedziala bym ze ona juz swoje dzieciaki wychowala wiec niech sie nie wtranca do tego jak ty bedziesz wychowywala swoje, co do puszki to moja spala na takiej z wozka poduszce tego typu 1861571073501cd539afe40.jpg ze wzgledu ze mi ulewala, nawet polozna stwierdzila ze dobrze robie. teraz spi bez ale to juz jej wybor bo poprostu uciekala z niej wiec teraz spi bez,
piateczko tule kochana mozesz mi oddac @
ilona skad ja znam to uczucie ani nie staraczka ani ciezarowka tak troche niewpasowana juz ;p. A jak tam malutki kolki mecza?? mojej pomaagal espumisan tyle ze nie stosowalam go jak na ulotce dawalam jej 2 razy dziennie po 15 kropli (nie wiem czy juz tego nie pisalam :baffled:)
Agnes ja tez szybko doszlam do siebie juz 8h po cc smigalam do malej (tz toczylam sie a nawet i na czworaka dawalam) przez co pielegniary niezly ubaw mialy a lekarz opieprz dal ;p po tyg juz nie pamietalam ze cieta bylam ze cos bolalo itp
Piateczko ten steryd pewnie na plucka malej ja mialam ich ojj sporo

Ostatnio na tvnstyle ogladalam zaklinacz dzieci czy jakos tak to sie zwie nie wiem czy widzialyscie kiedys. Typek ma dar porozumiewania sie z dziecmi malymi ktore nie potrafia jeszcze powiedziec co czuja co sie dzieje. byla tam dziewczynka ktora wiedziala ze jej mama byla zgwalcona w wieku 14 lat i ze babcia stracila syna jak byla w ciazy. Co wiecej nigdy o tym nie mowily, to dziecko nie mialo prawa wiedziec o tym bo o gwalcie nawet babcia nie wiedziala. Ten facet powiedzial ze takie male dzieci potrafia czytac w myslach rodzicow gdy ci o czyms czesto mysla stad wiedza kiedy moga sobie na co pozwolic co czuja najblizsi itp. Np ta dziewczynka dla matki byla okropna(2lata) bo bala sie ze spotka ja to samo, a dla babci byla dobra bo wiedziala ze ta cierpi i chciala ja pocieszac to powiedziala myslami temu facetowi. I teraz tak zachodze w glowe czy Nadia wie co czuje, co mysle ...
Wlasnie uswiadomilam sobie ze za rowny miesiac moj Alanek mial by 2 urodzinki, az serce mi zamarlo i lzy do oczu naplynely, a przez glowe przeszla mysli a bardziej co by bylo wyobrazilam sobie go jak by juz biegal mowil ehh......:sad::sad::sad:
 
reklama
Zagubiona widze ze masz niezły meksyk z niuńką........ a chłopu jajek nie urywaj bo może jednak to fałszy alarm a jeszcze sie Wam kiedys przydadzą........:-p:-p:-p:-p:-p powiem ci ze az mnie ciarki przeszły jak napisałaś o tej dziewczynce................ :baffled::baffled::baffled::baffled:
słonce powiem Ci ze męcza go czasem te pierdziochy , nawet kupiłam specjalne mleko, daje koper itd raz jest OK a raz gorzej ale to wszystko sie z czasem unormuje, takze jakoś to zniesiemy, ale w domu chyba musze miec coś takiego aby mu pomóc w razie czego...............


Kurcze nie wiem co mam komu napisać,,,, bo tak szybko przejżałam co naprodukowałyście .......
zła jestem bo kolejna osoba odmówiła Pawełkowi ...................... juz mi sie ludzie kończą na tą chrzestną.......niedługo to Ja tutaj casting bede przeprowadzać na matkę chrzestną dla Pawełka ............:baffled::baffled::baffled::baffled::baffled::baffled::baffled:

miłego dnia........mój raczej taki nie bedzie bo dziś załatwiamy te papiery w urzędach o ten dodatkowy tysiąc.... a wiadomo jak jest w urzędach............. wryyyyyyy..........................
 
jak mozna odmowic bycia chrzestna :szok::szok: moja mama zawsze mi mowi ze dziecku sie nie odmawia. Jak chcesz to ja przyjade i bede chrzestna ;p

nam zlozenie na becikowe nawet 5 min nie zajelo my w mopsie zostawialismy papiery to tylko weszlismy i wyszlismy 0 kolejek tyle ze wnioski w domu wypelnialam ale wypelnienie wniosku to chwila moment.
Co do kolek to moja miala tak dlugo jak ja cycem karmilam jak zaczelam jej dawac nan sensitiv tak kolki sie skonczyly

sylwia a no mloda rosnie jak na drozdzach dlugi nosila 56 az martwic sie zaczynalam a teraz pomalu 62 zamale sie robi i to w przeciagu miesiaca

aaa na grupie dodalam fotki
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
niuńka no odmawiają i juz........ jedna osoba ze problemy maja finansowe ( ale przeciez tu nie chodzi o prezenty itd) no ale cóz............................ druga niestety w tym czasie ma praktyki ... wiec to rozumiem .... bo jak opusci to nie dopuszczą ja na 3 rok studiów ..... a nie mieszka tu tylko w Katowicach wiec zaraz po chrzcinach musiałaby wracac szybko........ ehhhhhhhhhhhhhhhhhh............ ja tak samo miałam zawsze powtarzane przez rodziców i takim sposobem ma troje chrzesniaków .......... naprawde ode mnie ze strony juz nie mam kogo wziąść tak naprawde bo chrzestny jest od strony m...... lipa :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( biedny Pawełek nikt GO nie chce :-(:-(:-(:-(:-(:-(


co do papierów to becikowe to szybko ale chodzi mi o ten dodatkowy tysiąc .........a do tego muszę miec dużo dokumentów............ i z urzędu pracy i z ZUS i ze skarbówki itd :confused::confused::confused::baffled::baffled::baffled::baffled::baffled::baffled::baffled:
 
dzień dobry dziewczynkii

zzagubiona małej przejdzie, a @ ja drugiej po trzecim porodzie juz nie dostałam hi hi- przyszła dopiero po 9 mies jak sie młody wykluł ha ha- też miałam ochotę starego wykastrować
 
Dziendoberek :-):-):-)

Ilonko ja składam swoja kandytaturę na chrzestna he he. Ale pamiętaj że dzieci czasami wdaja sie w chrzestynych wiec Pawełek może byc zakręcony jak ciocia Losiczka he he .

Zagubiona a ja wczoraj myślałam o Tobie i o Roszpunce że mało was u nas a w sumie wogóle :-(.Corcia rosnie jak na drozdzach , sliczna dziewczyna . Co do tych mysli to nie jest tak. Tzn dzieci wyczuwaja nasze lęki ale chyba nie myśli:baffled: czytają z naszej twarzy. Jak sie smiejemy jak smucimy.
Ja to na grzyby chodziłam z małymi. Nosidełko i cheja , cyca na korzeniu wywaliłam :-)

Pogoda u mnie deszczowa:baffled: nie posiedzimy dzisiaj na ogródku:-(ale Wam miłego dnia zyczę oczywiście :-):-):-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry