reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Pytanie do wieloródek o porody.

Ania.Wiosenka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
14 Październik 2020
Postów
562
Dziewczyny powoli zbliżam się do czwartego porodu i z każdym dniem myślę o tym więcej. Samego porodu się nie boję, ale mam do Was pytanie, jak to było u was? Czy te kolejne były łatwiejsze/ trudniejsze? czasowo dłuższe, krótsze? Czy wyglądały podobnie.
U mnie wszystkie trzy porody były wywołane (jeden przed terminem, dwa kolejne 10 dni po terminie) wszystkie były bardzo szybkie.
Od wywołania do urodzenia:
1 poród - przebicie pęcherza - ok 45 min
2 poród - oksytocyna - 12 min
3 poród - przerwanie pęcherza - ok 1h 15 min
za każdym razem był problem z łożyskiem - tzn nie chciało się odklejać, lekarze mówli że to przez brak zupełny ( w drugim porodzie) lub bardzo krótką fazę pierwsza porodu. Wiązało sie to ze stresem, czasami z obfitym krwawieniem i usypianiem i łyżeczkowaniem. Stąd mój powoli nasilający się lęk. Jeśli znowu nie zacznę sama rodzić, to luz. Idę do szpitala na wywołanie, a oni niech sobie radzą. Natomiast, co jeśli tym razem pecherz peknie sam, albo dostanę skurczy, może nie zdąże do szpitala, martwie się o to krwawiace łożysko.
Napiszcie jak to wyglądało u Was (w porównaniu z poprzednimi, zwłaszcza zależy mi na opiniach kobiet rodzących 3-4 lub wiecej razy.
Dziekuję 🥰
 
reklama

Nulini

Po prostu szczęśliwa!
Dołączył(a)
5 Maj 2010
Postów
19 138
Miasto
Częstochowa
U mnie oba porody wyglądały niemalże identycznie, Córkę urodziłam dzień po terminie, Syna dzień przed terminem, oboje urodzeni rano, oboje SN, oboje błyskawicznie :)
Różnica była taka, że przy Córce przebijali mi pęcherz, z Synem wody poszły mi same w domu.
 

Aguara

Fanka BB :)
Dołączył(a)
22 Lipiec 2019
Postów
5 291
Dziewczyny powoli zbliżam się do czwartego porodu i z każdym dniem myślę o tym więcej. Samego porodu się nie boję, ale mam do Was pytanie, jak to było u was? Czy te kolejne były łatwiejsze/ trudniejsze? czasowo dłuższe, krótsze? Czy wyglądały podobnie.
U mnie wszystkie trzy porody były wywołane (jeden przed terminem, dwa kolejne 10 dni po terminie) wszystkie były bardzo szybkie.
Od wywołania do urodzenia:
1 poród - przebicie pęcherza - ok 45 min
2 poród - oksytocyna - 12 min
3 poród - przerwanie pęcherza - ok 1h 15 min
za każdym razem był problem z łożyskiem - tzn nie chciało się odklejać, lekarze mówli że to przez brak zupełny ( w drugim porodzie) lub bardzo krótką fazę pierwsza porodu. Wiązało sie to ze stresem, czasami z obfitym krwawieniem i usypianiem i łyżeczkowaniem. Stąd mój powoli nasilający się lęk. Jeśli znowu nie zacznę sama rodzić, to luz. Idę do szpitala na wywołanie, a oni niech sobie radzą. Natomiast, co jeśli tym razem pecherz peknie sam, albo dostanę skurczy, może nie zdąże do szpitala, martwie się o to krwawiace łożysko.
Napiszcie jak to wyglądało u Was (w porównaniu z poprzednimi, zwłaszcza zależy mi na opiniach kobiet rodzących 3-4 lub wiecej razy.
Dziekuję 🥰
Pierwszy kilka dni przed terminem, przyszły bóle o 22, urodziłam o 11.15 dnia następnego SN.
Drugi, po 5 latach od 1 tydzień po terminie, akcja zaczęła się sama, bóle o 3.30, o 4.15 córka była na świecie, SN, cieszę się że zdążyłam do szpitala, bo wparowałam już z partami. Mimo tego ciężko było, córka nie mogła się przepchnąć, urodziła się z niewielkim krwiak iem który szybko się wchłonął.
Trzeci, po 12 latach od drugiego, tydzień po terminie, wywoływany oksytocyna bo wód już nie było. SN, że znieczuleniem. 15 minut 2 fazy, czyli w ogóle o 8 szpital, w południe było po wszystkim.
Dasz radę, gratuluję rodzinki!
Też marzę o 4 ale jak na razie intensywnie karmie i nic z tego.
 

Magda8888

Fanka BB :)
Dołączył(a)
17 Grudzień 2019
Postów
2 030
Trzy porodu sn.
1. Dzień przed terminem bez żadnej ingerencji typu wywoływanie, oksytocyna itp...nacięcie krocza. Pierwszy skurcz ok 1 w nocy, córka urodzona 7:50
6h 50'

2. Dwa dni przed terminem wywoływany z uwagi na nadciśnienie indukowane ciaza, bez naciecie. Oxy o 7 pierwsze skurcze o 9 córka urodzona o 14:16
Najlepszy poród🙂
5h 16' od pierwszego skurczu.


3. Pierwsze skurcze o 8 rano w dzień terminu.
Nacięcie krocza i pęknięcie ściany pochwy. Mały ułożony potylicowo tylnie. Użyto vacum i kleszczy. Na CC było za późno bo zbyt długo trwało by przygotowanie a spadał puls. Krwawienie w trzecim okresie porodu. Łożysku długo się nie odklejalo alew końcu poszło. Łyżeczkowanie, szycie itp. mały lekko niedotleniony ale na szczęście jest wszystko w jak najlepszym porządku.
Syn urodzony o 11:07 poród najgorszy i ostatni. 8 tygodniu bólu i prób chodzenia. Powstała ziarnina która leczę do tej pory a minęło pół roku.
3h 7'
 

anikpol

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
1 Grudzień 2020
Postów
66
Dziewczyny powoli zbliżam się do czwartego porodu i z każdym dniem myślę o tym więcej. Samego porodu się nie boję, ale mam do Was pytanie, jak to było u was? Czy te kolejne były łatwiejsze/ trudniejsze? czasowo dłuższe, krótsze? Czy wyglądały podobnie.
U mnie wszystkie trzy porody były wywołane (jeden przed terminem, dwa kolejne 10 dni po terminie) wszystkie były bardzo szybkie.
Od wywołania do urodzenia:
1 poród - przebicie pęcherza - ok 45 min
2 poród - oksytocyna - 12 min
3 poród - przerwanie pęcherza - ok 1h 15 min
za każdym razem był problem z łożyskiem - tzn nie chciało się odklejać, lekarze mówli że to przez brak zupełny ( w drugim porodzie) lub bardzo krótką fazę pierwsza porodu. Wiązało sie to ze stresem, czasami z obfitym krwawieniem i usypianiem i łyżeczkowaniem. Stąd mój powoli nasilający się lęk. Jeśli znowu nie zacznę sama rodzić, to luz. Idę do szpitala na wywołanie, a oni niech sobie radzą. Natomiast, co jeśli tym razem pecherz peknie sam, albo dostanę skurczy, może nie zdąże do szpitala, martwie się o to krwawiace łożysko.
Napiszcie jak to wyglądało u Was (w porównaniu z poprzednimi, zwłaszcza zależy mi na opiniach kobiet rodzących 3-4 lub wiecej razy.
Dziekuję 🥰
U mnie wszystkie 3 porody były inne. Pierwszy odeszły wody a nie było rozwarcia i dostałam oxytocynę cały poród trwał 12 h. Drugi miałam bóle, odkleił się czop śluzowy ale nie było rozwarcia też dostalam oxy 5h wszystko trwało. Teraz przy trzecim to rano dostałam bóle dość słabe, potem popołudniu zaczęły się nasilać pojechałam do szpitala po godz. 18 rozwarcie na 2 palce, o godz. 21 - 6cm i o 22:30 urodziłam bez oxy. Nie miałam ekspresowych porodów ale też się bałam teraz przy trzecim jak to będzie...miałam dodatni Gbs więc lekarka mi powiedziała, że jak tylko coś się zacznie dziać muszę przyjeżdżać do szpitala, bo muszą zdążyć podać mi antybiotyk więc dodatkowy stres. Na szczęście wszystko się udało. Nie martw się, bo stres nie jest wskazany☺️ Będzie dobrze
 

Magda8888

Fanka BB :)
Dołączył(a)
17 Grudzień 2019
Postów
2 030
U mnie wszystkie 3 porody były inne. Pierwszy odeszły wody a nie było rozwarcia i dostałam oxytocynę cały poród trwał 12 h. Drugi miałam bóle, odkleił się czop śluzowy ale nie było rozwarcia też dostalam oxy 5h wszystko trwało. Teraz przy trzecim to rano dostałam bóle dość słabe, potem popołudniu zaczęły się nasilać pojechałam do szpitala po godz. 18 rozwarcie na 2 palce, o godz. 21 - 6cm i o 22:30 urodziłam bez oxy. Nie miałam ekspresowych porodów ale też się bałam teraz przy trzecim jak to będzie...miałam dodatni Gbs więc lekarka mi powiedziała, że jak tylko coś się zacznie dziać muszę przyjeżdżać do szpitala, bo muszą zdążyć podać mi antybiotyk więc dodatkowy stres. Na szczęście wszystko się udało. Nie martw się, bo stres nie jest wskazany☺️ Będzie dobrze
Ja przy drugim miałam dodatku gbs a że było wywoływanie to zdążyli podać dwie dawki bo przerwa między jedną a drugą musi być 4h. Dobrze że przy trzecim miałam ujemny bo by nie zdążyli podać
 
reklama

Ania.Wiosenka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
14 Październik 2020
Postów
562
Dziękuję Wam dziewczyny bardzo. Siostra dała mi dobra radę, która mnie trochę uspokoiła. Mianowicie powiedziała, żebym miała w okolicy terminu zawsze kilka nr telefonów do taxi i po prostu jechała do najbliższego szpitala gdyby cos się zaczęło dziać. Ja jednak ciągle liczę na to, ze skoro trzy razy poród sam nie ruszył to i czwarty będzie potrzebował małego kopniaka na rozpęd ;)
 
Podobne tematy
Autor Tytuł Forum Odpowiedzi Data
stepienk24_12 Pytanie Potrzebuję porady 16
Szczęśliwakobieta Druga ciąża po poronieniu!! Pytanie Potrzebuję porady 4
B Pytanie o ciałko żółte i torbiel Potrzebuję porady 4
D mam pytanie o surogatkę Potrzebuję porady 102
J Testy owulacyjne- pytanie Staramy się 11
M Ciąża, problemy i pytanie do końca życia czy będzie ok. Ciąża, poród, połóg 11
C Pytanie o podwójną owulację Staramy się 0
Sandi19 Pytanie Staramy się 46
M Pytanie Potrzebuję porady 15
M Pytanie Potrzebuję porady 24
M Pytanie. Szukam rodziców wczesniaków Potrzebuję porady 14
89karola80 Pytanie do mam karmiących piersią :) - - -> miesiączka? Potrzebuję porady 6
WeronikaChomik Hej mam pytanie pomożecie? Przyszłe mamy 18
aniaslu Co musisz wiedzieć o konflikcie serologicznym? Webinar 10. grudnia 2020. Zadaj pytanie! Temat tygodnia 0
D Pytanie o wygląd kikuta Listopadowe mamy 2020 5
P Depresja poporodowa - pytanie do wszystkich mam i ciężarnych Ciąża, poród, połóg 20
Czarna21 Mam pytanie pozytywny czy negatywny niby jest słaba kreseczka Staramy się 26
Martynka90 Dziwne/ głupie pytanie/ kp Potrzebuję porady 27
aniaslu Jak nauczyć maluszka mówić? Webinar dla rodziców. Już 2. grudnia. Zadaj pytanie. Temat tygodnia 8
C Polog - pytanie Potrzebuję porady 8
M Żel intymny przyjazdy dla plemników Potrzebuję porady 1
L Bardzo głupie pytanie o probiotyk. Potrzebuję porady 3
M Porada Potrzebuję porady 14
P Progesteron - pytanie Staramy się 3
Sylwia199630 USG ciąży - pytanie Lutowe mamy 2021 6
N Pytanie do mam karmiacych mm nie od urodzenia Potrzebuję porady 11
Justi1234 Betahcg 5,79 pytanie Potrzebuję porady 4
Karpati2019 Nietypowe pytanie zwiazane z seksem Rozmowy o seksie 2
M Możliwość ciąży Potrzebuję porady 5
N Pytanie do mam ktore pobudzaly laktacje Potrzebuję porady 21
Loli05 Utrogestan pytanie Potrzebuję porady 3
W Pytanie Ciąża, poród, połóg 6
M Pytanie Potrzebuję porady 3
N Luźne pytanie - 2 dzieci, 2 pokoje Potrzebuję porady 22
Julita_Kow Pytanie o szpital i formalności Lutowe mamy 2021 25
M Czy można wykonać test ciążowy na świeżym powietrzu? Potrzebuję porady 21
89karola80 Pytanie o sen maluszka :) Potrzebuję porady 12
Justi1234 Pytanie o luteinę Staramy się 29
Milena223w Ciąża Potrzebuję porady 9
Doti1998 Drogie panie mam do was pytanie Przyszłe mamy 4
R wzrost dziewczynki Potrzebuję porady 4
L Sprzedaję wózek Joie, pytanie. Plotki wózkowo - koleżeńskie 5
K Pytanie o tabletki na zaparcia .... :-( Potrzebuję porady 10
aniaslu 14.05 godz. 15:00 zadaj pytanie prof. A. Jakimiukowi ginekologowi; specjaliście w dziedzinie perinatologii Archiwum BB spotkań ze specjalistami 12
aniaslu Zadaj pytanie pediatrze. Odpowie na nie 23.04 o godz.11 Potrzebuję porady 20
L Pytanie odnośnie płynu do dezynfekcji. Koronawirus. Pytania, odpowiedzi, wsparcie 8
aniaslu 7.04 spotkanie z fizjoterapeutką uroginekologiczną. Zadaj pytanie Archiwum BB spotkań ze specjalistami 13
aniaslu 3 kwietnia spotkanie z fizjoterapeutą i osteopatą. Zadaj pytanie Archiwum BB spotkań ze specjalistami 6

Podobne tematy

Do góry