
Witam...zaczynam od usmiechu, bo mam bardzo dobry humor.Bylam wczoraj u lekarza, zbadal mnie, jak uslyszal ze czuje sie wysmienicie, nadzwyczaj dobrze, to powiedzial, ze musi mnie w takim razie "bardzo dokladnie przebadac

", bo dla poloznika bardziej niepokojce jest, jak kobieta wlasnie tak mowi, niz jak narzeka, ze jej zle, ze ma mdlosci, itp. Wiec zrobil USG

I widzialam ta moja Fasoleczke. Poprosilismy tez meza i popatrzelismy sobie razem. Cudna jest. I moge przysiac, ze pomachal/a do mnie raczka

...widzialam na wlasne oczy!! maz byl wzruszony!! I to bijace serduszko!!! Cudne!! Lekarz powiedzial mk, ze moje Malenstwo ma 5 cm!!!!
A tak ogolnie to wszystko jest ok. Wyniki bardzo dobre, cisnienie ok. Nie musze brac zadnych witamin, tylko kwas foliwy i to polowe tabl dziennie. Mam nadzieje, ze tak bedzie do konca. Pozdrowienia dla wszystkich!