Witajcie ponownie lutowe Mamusie,
Nareszcie udalo mi sie troche odrobic w pracy i mam nadzieje teraz czesciej zagladac na forum, a nasze fasolki rosna jak na drozdzach. Misia super cudna dzidzia. Moja troche strasza i juz taka wielka sie zrobila, ostatnim razem to widzialam malenka kropeczke i lekarzowi na slowo wierzylam ze to dziecko, a teraz, kreci sie tam nieustannie, jak zobaczylam na ekranie to oczom nie wierzylam, raczkami i nozkami przebiera, maz mowil ze to do niego machalo raczka

. Zmienilam gina bo ten pierwszy nie za bardzo mi odpowiadal, natomiast ta jest super, kompetentna, mowi konkretnie tylko jest jeden minus.... tez jest w ciazy

cos nie mam szczescia do lekarzy

Nic to, na razie powiedziala, ze wszystko jest ok na tym etapie, wszystko mi pieknie wyjasnila na ekraniku, co gdzie jest. Moge nawet odstawic witaminki, tzn skonczyc pudelko i nie kupowac nastepnego, nie solic, malo slodyczy, etc. za to oczywiscie duzo warzywek i owockow, wiecej badan za miesiac m.in.test potrojny, no i najwczesniej za miesiac dwa bedzie mozna doszukiwac sie czy to dziewczynka czy chlopiec.
Buziaki dla wszystkich mamus i fasolek
Na razie nie moge przeslac zdjecia bo sa jakies problemy z katalogiem zalacznikow
