reklama

Robimy zakupy dla maluszka

Fajny ten sklep Calineczka- duży wybór:tak: Ale szalejecie z zakupami, ja na razie całkowicie bez kasy, więc zostajemy przy żyrafie:-D, ale w maju odwiedza nas moja przyjaciółka z Krakowa, to na pewno coś przywiezie:-p
 
reklama
A my dzisiaj kupiliśmy Maciulkowi krzesełko do karmienia o takie :-)
krzesełko.jpg
Mam pytanie od kiedy można wkładać maluszka do takiego krzesełka ... bo my dzisiaj zrobiliśmy próbę i nawet ładnie malutki w nim siedział ale jeszcze samodzielnie sztywno nie siedzi więc chyba musi jeszcze poczekać tak mi się wydaje.
 
Żabcia, dopiero, jak Maciuś zacznie sam sztywno siadać, czyli ok 6 miesiąca życia. w ogóle do 6 m.ż. dzieciaczki nie powinny być samodzielnie sadzane, tak przynajmniej nakazują pediatrzy, z którymi miałam styczność, nawet do spacerówki nie wolno, chyba, że ma regulowane oparcie i można je obniżyć.
 
zgadzam się z dziewczynami nic na siłę, dziecko musi stabilnie siedzieć, najlepiej jesli krzesełka mają regulację oparcia wowczas mozna ciut wczesniej na pol leząco sadzać, ale jesli nie to czekamy az bobas sam ładnie siedzi to ma być dla niego przyjemnosc a nie męka, no i ma być zdrowe przede wszystkim:)
 
kota a nowe czy upolowałaś jakąś okazję na allegro??
daj znać jak się Kubie podoba
ja byłam dziś w sklepie z Młodym i przymierzałam go do nosidłą Lascale bo Baby bjorn nie mają na stanie.
oczywiście był krzyk i złość.. więc poczekam i zrobię jeszcze jedną próbę czy warto. bo najbardziej boję się o to, że w tych nosidłam dziecko ma skrępowane ruchy rączek- ograniczone przez te otwory w nosidle a to małemu najbardziej się nie podoba..
 
Inka, miałam obiecane od znajomych za kilka groszy, ale oni się jednak rozmyślili i kupiłam nowe. Wierzę, że Kubie się spodoba, od jakiegoś tygodnia rano spaceruję z nim z wózkiem, a po południu wychodzę jeszcze raz na spacer, ale Kubę mam w chuście i widzę, że on jest zadowolony, bo wszystko może oglądać. Jednak nie wyobrażam sobie brać chusty na dalsze wojaże, np. do miasta, kiedy chcę szybko coś załatwić, nie będę się przecież chustowała na parkingu przy samochodzie, a nie zawsze mogę sobie pozwolić na branie ze sobą wózka.
Jak dojdzie (kupowałam przez net, bo taniej niż u nas w sklepie), to zdam relację.
 
reklama
Kota, cieszę się, że Ci się spodobało i mam nadzieję, że na żywo również Cię nie zawiedzie :)
Pamiętaj tylko o sprawdzeniu czy masz wszystkie elementy zgodnie z instrukcją ;)
Aha, mój M nie mógł rozłożyć łóżeczka bo ważna jest kolejność (najpierw krótsze i dłuższe boki, a na końcu dno), tak więc namów Twojego M, żeby jednak był mądrzejszy od mojego i zaczął od instrukcji :D

Wczoraj dzwoniła babcia (moja mama) i pytała co by Emilcia chciała na dzień dziecka? ;) Nie miałam pomysłu, aż sobie przypomniałam żyrafkę Sophie. Nie podałam mamie marki, ale napisała mi dziś maila, że żyrafka zamówiona i żeby nie wygadać się Misi ;))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry