hej
serg : super zestaw i super oferta wam sie trafily!!!!! nie whaj sie tylko bierz za takie grosze!
lozeczko super i kolor i faktycznie wyglada na porzadne!
co do materca : to nie ma co od razu uzywanego spisywac na straty! wszystko zalezy w jakim wieku jest dziecko, kiedy zostalo odpieluchowane itp! nawet u 2-3 letniego dziecka moze byc jak nowy!
dla^przykladu podam nasz materac : synek ma troche ponad 2,5 roku spi w swoim lozeczku, mamy zawsze podklad, ale odpieluchowalam go dopiero w wieku 2,6 - w lipcu na wakacjach. Wiec u nas na materacyku nie bylo ANI RAZU SIUSIU! nie zwymiotowal nam (opukac) nigdy oporcz kilku ulan mlekiem no ale to przeciez nie w lozeczku !
inna sytuacja : dzisiaj czesto dzieci sie odpieluchowuje dopiero przed przedszkolem, jak ma 2-2,5 roku. Ciocia ma blizniakow, 2 lozeczka i 2 materacyki - jak nowe! Bo w wieku 20 mieisecy juz jej wylazili z lozek i bala sie ze w nocy spadna i sobie krzywde zrobia, wiec jesczze daleko daleko przed odpieluchowaniem zainstalowala ich w normalnych 1 osobowych lozkach niskich !!!!
takze wszystko zalezy od dziecka, do kiedy spalo w lozku i kiedy bylo odpieluchowane

my materacyk mamy jak nowy, mlody po odpieluchowaniu pojdzie teraz do duzego lozka. wiec raczej tutaj nastawiamy sie na zniszczony materac za jakies 2 lata. ale nie ten dzieciecy
a co do wyprawki : dla pierwszego dziecka faktycznie jest tego cala masa... na szczescie spora czesc sluzy tez dla kolejnych dzieci, mozna tez odsprzedac...
nam brakuje tylko smokow, butelek, elektr. niani, krzesla do karmienia bo nasze popsuli panowie od przeprowadzki... no i moze na baby cooka sie skusze bo nasz sie przepalil w czasie spiecia ( problem z elektryka... poszly z dymem nam parwie wszystkie sprzety w kuchni...) choc to ok. 130 euro, ale baaaaaaaaaaardzo praktyczna rzecz!
kota: ni martw sie, tez uwazam ze macie teraz wazniejsze wydatki! wyprawke jak sie poszuka to mozna skompletowac tanio i nowa i fajna! a nawet jesli niektore rzeczy sa uzywane to w takim wieku prawie tego nie widac ( LUB WOGOLE TEGO NIE WIDAC) wiec czasem nawet lepiej kupic cos z 2 reki. Z doswiadczenia wiem, ze lezaczek sluzy moze przez 2-3 m-ce ( jak duze dziecko), mata edukacyjna : dopoki nie siadzie, a niektore siadaja juz po 4tym, ok. 5go miesiaca... Kilkutygodnowego czy miesiecnzego tez nie wsadzisz do maty bo po co? jak jeszcze nawet dobrze nie widzi co tam jest, a poza tym nie ma co dziecko za bardzo i za wczesnie stymulowac... takze jets wiele drogich sprzetow ktore nie sa niezbedne, albo sluza naparwde na chwile! po co kupowac nowe jesli ma sie okazje odkupic od kogos taniej a taki sam podel, czy podobna rzecz w super stanie????
ja na obczyznie nie mialam zadnej kolezanki "mamy" i od kogo odkupic i musialam kupic wszystko, od A do Z. ale szukalam promocji, patrzylam na web czy nie ma gdzie staniej itp.
nie ma sensu przeplacac!
sam budzet dzieciecy po porodzie : mleko pieluchy sloiczki soczki jogurty jest tak ogromny ze za chwile sie przekonasz ze takie lezaczki bujaczki i inne to 2 miesiecznie ida do zoladka i do smietnika
