• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
PAULINKO, eeeee ale sino koperkowego to chyba ni ma, co? :-D
Ja to prawie jak facet- kolory podstawowe i tyle. hehehe
hmmmmm... nie lubię banałów, więc sam błękit odpada. Lubię prostotę- mało paciek. Nie cierpię (póki młody jeszcze nie ma preferencji..) samów, zigzaków (to tylko moje zdanie- bez urazy dla fanek/fanów) i innych kitty- wolę kreciki, sąsiadów, muchomorki i takie tam mało popularne "misie", choć Puchatka ubóstwiam.
Pomogłam? :-p


JEJ! Boska Meryl doceniona!! :-)
 
Cieszę się bardzo :-) Dlatego też z Tobą robię nielegalne interesy :-D:tak:

Zaczyna mi się udzielać zdenerwowanie. Mój ma zonka, bo wezwania nie dostał jeszcze. Oczywistym jest, że ma zeznawać. przecież jest stroną.
 
PAULA jak miało dotrzeć, to na adres jego rodziców a tam zawsze ktoś jest.

CAROLA dzięki! Rozprawa o 9. Tak czy siak nie zostawi mnie samej i i tak pojedzie. Maciuś do mamy chrzestnej, bo moja mam ma jelitówkę :baffled:. Wszystko dopięte: przygotowane ciuchy, młody spakowany, manual napisany, lekarstwa mamie spakowane, moje wezwanie itd... nie byłabym sobą. Teraz tylko przespać tę noc i fakty przedstawić w sądzie.
obawiam się spotkania, nie samej rozprawy, tylko tego drania
 
Ja się najbardziej obawiam ataków tego marnego adwokaciny...
Libby to &&&&& za jutro:)

Ja chyba na pogotowie pojadę, plecy mi siadły z nerwów...jak się na kanapie rozłożyłam tak wstać nie mogę, boli jak cholera:(
 
reklama
CAROLU sama napisałaś, że jest marny. Poza tym to jego praca i musi Cię atakować, podjąć próbę przynajmniej- jeśli taką obrał strategię. Sąd wybiera dobro dziecka.
Oj, nie zazdroszczę z plecami.
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry