• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Pok to jest nerwoból, zelżał i mogłam wstać...
Zabiegu nie było...mam jeszcze tydzień od lekarza na oczyszczenie/@...czekam...
dzisiaj jest 55dc.

Made dzięki:)
Mam nadzieję, że listonosz dotrze:)

Byłam rano w przedszkolu zawieźć Ninkę...wyobraźcie sobie jak wyglądam skoro Niny wychowawczyni wzięła mnie na stronę i pytała co się stało.
Okazuje się, że Ninka często opowiada, że babcia pije i w ogóle wszystko....za dużo już słyszy i rozumie....

Wychowawczyni Ninki i dyrektorka placówki wystawią nam dzisiaj opinię, tak żebyśmy zdążyli rano do sądu dowieźć.
Rozprawa o 10.

Proszę o kawkę.
 
reklama
Dzięki... mój stan psychiczny pozostawia wiele do życzenia, nawet mi...ehhh, muszę się zebrać do kupy.

Gdzie wszyscy????
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Oj pomyliło mi się...
Pisałaś że rozprawa o 10 więc mi się pomyślało że dziś.... więc o 10 wstawiłam kciuki...
za dużo chyba mam pracy dziś...
 
Od kiedy tak dbają w sklepach o nie posiadanie kartonów????? :angry:

byłam w czterech sklepach i nic.... :no: No człowiek się może zdenerwować, jak mu pilnie potrzebne :eek: czy może nie musi się denerwować, tylko szukać dalej???? :baffled::baffled:

boshshshsh...
 
Carolineee - &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&!!!

Libby - jesteś? Ostatnio miałam zapytać Ciebie, bo pamiętam, że wspominałaś o skazie, jak tam u Was w tym temacie? Jest lepiej? Jak u Was odbywało się rozszerzanie diety? Będę wdzięczna za odpowiedź!


Mia śpi, idę jeść śniadanko.
 
reklama
ło jezu ale posucha;))
bry u nas mgła i deszcz

pobudka po 7-choć mała od 6 buszowała-kurak w piekarniku czeka na pieczenie, kartofelki obrane, pranie jedno wyprane, drugie czeka w kolejce na włączenie automatu, inne pranie poskładane, dzieci nakarmione/przewinięte, najmłodsze akurat śpi, kuchnia ogarnięta, jeszcze tylko surówka do zrobienia a po południu dziadek przyjeżdża- i tu nie wiem czy się cieszyć czy płakać-mi tak jest dobrze sam na sam z maluchami rankiem-jakoś robię więcej rzeczy i szybciej się wyrabiam...

oo to ja się pochwalę jak Mary-kończyłam myć naczynia, zaglądam do pokoju a tu...moje małe doszkrabiło się do łóżka brata i próbuje trzymając się szczebelków podnieś na nogi!!!!na szczęście udało jej się jedynie do pozycji na klęcząco stanąć;)))

miłego dzionka dla wszystkich;))
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry