• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
kocurku jak przeczytalam ze wolalabym malamuta zamiast labradora to sie zdziwilam. zwlaszcza po twoim opisie malamuta.bo wiesz ja mam husky a ona wygladaja tak jak malamuty, ale wygooglowalam sobie opis charakteru malamuta i jest straszna roznica. wybralam sobie zla rase , wolalabym malamuta niz husky. nasza jest szkudna, podkopuje sie, ucieka , nie przywiazuje sie do ludzi, zagryza kociaki i ptaszki a w dodatku nie ma w nawyku reagowac na obcych. jest poprostu tylko ladna.

made dzieki.
 
reklama
WIOLU noo ja mam dwóch znajomych - jeden ma huskiego :-p drugi malamuta :tak: Różnica przeogromna - ten malamut jest spokojny, delikatny UKOCHANY - taki pies mi się marzy :sorry2::sorry2::sorry2:
 
kocie a nasz hasky jest szalony i zwariowany ale nie jest agresywny. Iwonkie praktycznie ma gdzies( oczywiscie jesli jest wypuszczona z klatki), a jak mala daje jej reke przez siatke to sunia sie lasi do niej.
ja chcialam bernardyna , chcialm psa spokojnego, opiekunczego a mam lobuza.
w dodatku w zeszle lato 4 razy ja szukalismy, bo nam uciekla.
 
Made, Monia hehe, włosy są i to na głowie:)))
Dopiero się budzę, mąż student wybył, dzieci się bawią, piesy na dworze, koty jedzą śniadania a ja bez kawy bo w kuchni w gniazdkach prądu nie ma :confused:, czekam na teścia aż przyjedzie zrobić albo wezmę czajnik do pokoju:-D.

Kocie śliczny avatarek:)
Co do psa to polecam Tosę, pies obłędny do pilnowania, domu, dzieci:) Z tym, że duży i potrzebuje połazić:)

Wiola nie nerwuj się:) Zignoruj kilka razy i mąż sam przyjdzie do Ciebie.

U nas brzydko, wieje i pada..i ta szaruga:(
Muszę wstać i raz dwa ogarnąć bo teść zawału dostanie...i jeszcze kot, o nim nie wie, będzie śmiesznie:szok:
 
Tosa..... :confused: CAROLA oj to dobrze, że masz włosy, bo mi się śniło niefajnie hehe - nie że Ty, ale że ja miałam problemik :-p Przygotuj aparat - mina teścia może być niezastąpiona! :-D

Aa taki jakby bokser - kiedyś bardzo chciałam :tak::tak: a skończyłam z foxterierem - to dopiero był szaleniec! :szok:


WIOLU a pokaż nam kiedyś tą łobuzicę :-)
 
Ostatnia edycja:
Olivka - tosy wymagają olbrzymiego wkładu w wychowanie, a raczej ujarzmianie
cech charakteru, którymi się charakteryzują....ja bym tego psa w życiu
nie kupiła do domu gdzie są dzieci. To dość nieprzewidywalny pies, i w swojej naturze
wcale spokojny nie jest, wręcz przeciwnie.
 
Made my mamy naszą prawie 2 lata i jest super! Miała zaliczone psie przedszkole i podstawy posłuszeństwa, nie ma z tym problemu.
Czasami gdzieś się wymsknie ale nie jest agresywna czy nieprzewidywalna.
U nas w PL to pies z ras agresywnych, wypisuje się nie wiadomo co a w USA stosują je do dogoterapii z dziećmi:)
No i z ras stróżujących to najlepszy pies dla dzieci. Mega łagodny i bardzo pilnuje dziecięcia.

Dodam, że mam w znajomych na Facebooku z 10 osób, które hodują Tosy i nigdy nie spotkałam się z problemami agresji czy innych nieprzewidywalności.
Znam też osobiście hodowców ze Słupska...zero złych informacji, to samo od trenera naszego, jedyne co to powiedział mi, że Tosa to pies jednego właściciela i nikogo innego nie posłucha. To prawda:)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
helol
wpadlam sie tylko przywitac zceka mnie sprzatanie lazienki :/ ale najpierw druga kawa :)
milego weekendu babeczki !!!

ps. kocie piekny avatar :)

carola : ja tez kocham boksery w PL mialam 3 :) ale jak bylam mala...
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry