mary-beth
Fanka BB :)
Witam się!
Rurka - bardzo współczuję i mam nadzieję, ze mama szybko dojdzie do siebie! Wyobrażam sobie, co przeżyłaś... Tulę!
Monia - życzę, żeby Wam się sen uregulował! I miłego dnia dziś! ;-)
Mademoiselle, Kocur, Monia, Paulina - śliczne te Wasze maluchy!
Mademoiselle - a Twoi synkowie są naprawdę do siebie podobni!
Pozdrawiam wszystkie babeczki!
U mnie wczoraj prawie zgon nastąpił! :-( Głowa mi prawie pękła na milion kawałków. M. wrócił z pracy o 22 i całą noc zajmował się Mią, a po 7 wziął ją na dół, dzięki czemu ja dospałam. Ale tak mnie głowa bolała, że nie dałabym rady zwlec się z łóżka i tak. Sama nie wiem, z czego to, ale już mnie zaczyna niepokoić...
Rurka - bardzo współczuję i mam nadzieję, ze mama szybko dojdzie do siebie! Wyobrażam sobie, co przeżyłaś... Tulę!
Monia - życzę, żeby Wam się sen uregulował! I miłego dnia dziś! ;-)
Mademoiselle, Kocur, Monia, Paulina - śliczne te Wasze maluchy!
Mademoiselle - a Twoi synkowie są naprawdę do siebie podobni!
Pozdrawiam wszystkie babeczki!
U mnie wczoraj prawie zgon nastąpił! :-( Głowa mi prawie pękła na milion kawałków. M. wrócił z pracy o 22 i całą noc zajmował się Mią, a po 7 wziął ją na dół, dzięki czemu ja dospałam. Ale tak mnie głowa bolała, że nie dałabym rady zwlec się z łóżka i tak. Sama nie wiem, z czego to, ale już mnie zaczyna niepokoić...




I dospała do 7!