• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Monia teraz to moja szanowna rodzicielka sobie może co najwyżej paluszkiem pomachać:-D troche się uspokoiła, zobaczymy na jak długo!

Dziewczyny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! moja teściowa jutro wyjeżdża do Niemiec:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

Kocie jak swojego nie znosisz to ja go chętnię przygarnę!
 
reklama
Kochana RURECZKO za bardzo Cię lubię :sorry2: Nikomu nie życzę takiego psa, chyba że ktoś lubi chaos i się w nim odnajduje :eek: Ja zdecydowanie nie :dry:
Jestem po prostu zmęczona nim.
 
Ostatnia edycja:
G się nie zgodzi, bo nasza yyyy MOJA biała jest też ziółko, jakich mało :-p Ale widzę, że G ją znosi, bo ja cierpiętniczo znoszę Bilona :-p

Wybaczcie, kocur dziś mocno znerwicowany :sorry2:
 
Jetsem w domu....

KOCUR nie tylko ty dziś znerwicowana....

Mam ludziowstręt wiec mało będzie. Ogólnei wszyscy mnie dziś irytują i głowa już mnie boli...
Babom z pokoju musiałam się tłumaczyć bo na mnie wsiadły jak nieopacznie powiedziałam że uczę Wiki jesc w nocy o stałych porach... potem koleżanka przyszła się pożalić że jej mała znowu ma bakterie w moczu a są po porządnej antybiotykoterapii a to są groźne bakterie. Doradziłam po czym przez 10 min musiałam się tłumaczyć z tego co powiedziałam... doradziłąm żeby skonsultowała z lekarzem możliwość doleczenia porządnego w szpitalu skoro to groźna bakteria - to stwierdziła że ją straszę, że przecież lekarka wie co ma robić, i wogóle czepiałą się że użyłam słowa np że musi zapytać - bo ona nic nie musi. Zupełnie bezsensowna wymiana zdań wyszła i wkońcu powiedziałam że mnie irytujei nie będę z nią więcej rozmawiać. ale humor popsuty....
 
jak tam u was dzis?
ooo widze ze nerwowo...duzo Zen zycze kobitki
a ja dzis mialam mily dzien pomimo wizyty w urzedzie . potem bylo chodzenie po lumpkach ( nic nie kupilam), piekarnia, plac zabaw z Iwcia i bita smietana dla Iwci, kawa u tesciow(pomarudzilam i dostalam pieknego, duzego kwiata do salonu) a no i Iwie Kupilam klocki , ktorymi sie teraz bawi. ogolnie dzien fajny.


Lilus kocham:-*
 
KOCIE oj nie wiesz nawet jak mi się drink marzy...... ehhhh
doczytałam o psiaku:( mój zawsze szczeka akurat jak Wikuśka śpi.... i wyrywa jej chleb, jabłko, ciastko czy cokolwiek tam je... także rozumiem....

WIOLKA fajnie że miałaś fajny dzień:))
 
reklama
To jest zakała, a nie pies.... :eek: Znaczy.. ten mój, bo Twojego nie będę obrażać :-p

Mala dopiero zasnęła dziś... idę ogarnąć nieziemski bajzel po całym dniu :dry:
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry