• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Mary ja parę miesięcy z życia miałam wyjętych przy Maciusiu - teraz jest podobnie w sensie dzidzi, ale ja jakoś inaczej to odbieram chyba. Ale nie powiem, żebym sobie nie pospała...jak za bardzo zmęczona jestem to mięsem rzucam gdzie popadnie...aaaa jeszcze miałam pozazdrościć tego męża wstającego do dziecka w nocy! Mój się zaparł, że jak nie ma cyca to jaki sens, żeby on wstawał - w sumie racja, ale i tak mnie to wnerwia :-p No i ząbki u nas "słychać" (w sensie marudzenia) - ale nie widać!

Kocurku znowu podrażniłaś moją ciekawość na co ja mam POPACZEĆ :-p

Zbieram się pomału do lekarza i kompletnie nie wiem jak ubrać siebie i małą - ciepło to czy zimno...w niedzielę zmarzłam okrutnie, wczoraj się przegrzałam...ciężko dziś wyczuć pogodę...
 
reklama
Liluś cyca nie ma ale mógłby wstać i podać maleństwo do karmienia? :)
Ja po Ninkę sama wstawałam niestety ale teraz za to od prawie 3lat nie ruszam doopki jak się z rzadka obudzi w nocy czy marudzi.
K. wstaje i niech tak zostanie:)

Aaaa i stało się to co się nie chciało stać przez całe życie. Urósł mi biust!!!!!:szok:
Boli jak diabli, żyły widać ale jest większy:)))))
To chyba przez tabletki anty...wcześniej brałam i nic a teraz niespodzianka:tak:
 
Carola ale mała śpi razem ze mną praktycznie, a pan śpi w drugim pokoju z Maciusiem - tak na razie musi być - więc tak czy siak ja się muszę w nocy męczyć....a z tym biustem to gratuluję! Ja to widzę, że mój biust nieco ucierpiał przy karmieniu Martynki...:-p
 
LILI halo to ja!! Twój pocieszyciel!! :-D Mój Najdroższy ani jednego razu nie wstał do małej w nocy. Kiedyś proponował, ale wiedział, że i tak powiem, że to nie ma sensu :sorry: :-p

Ja się zastanawiam, coby zacząć limitować nocnego cyca i butlę dawać, albo jakoś inaczej, bo mała bardzo już uzależniona, że NOC=CYC :sorry:
 
Wyciągam broń ostateczną: KAWA na stół:)
Gdzie Made?
Kocie jesteś jeszcze?
Ja zaraz muszę się zwlec do UG jechać bo chyba mi się działalność odwiesiła:confused:.
I idę z reklamacją na moje pasemka, tył ok a przód jakby 5 letnie dziecko się bawiło...
 
A w sprawie pasemek, to chciałam powiedzieć, że podobały mi się, choć fanką nie jestem :tak:
KAWA NA ŁAWĘ :-)

Zimna... :eek:

Z/W cza podgrzać..

LIL ja mam wiosenno-letni bawełniany, ale ocieplany, kombinezonik i czy chłodniej, czy cieplej w niego małą ubieram, a pod spodem najwyżej dwie bawełniane warstwy.. :)
 
Ostatnia edycja:
Kocie ja od 2 dni siedzę z ciemną farbą w ręku i wczoraj już miałam farbować bo załamałam się jak koleżanka mnie zapytała czy rzeczywiście na fryzjera mnie nie stać i chodzę na ''rynek'' (najtańszy fryzjer, pracują praktykantki niedouczone).
I takie rzeczy słyszałam od kilku osób...
Więc siedziałam z tą farbą ale pomyślałam sobie, że w końcu byłam w ekskluzywnym salonie i zapłaciłam kupę kasy i chyba za coś porządnego a nie za ''kupę'' na głowie.
 
reklama
Noo ja już dawno nie:) Ale jak widać nazywać się ekskluzywnym salonem a nim być to dwie różne rzeczy:)
Pójdę i grzecznie poproszę o poprawę.
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry