lil_maja
Fanka BB :)
Mary ja parę miesięcy z życia miałam wyjętych przy Maciusiu - teraz jest podobnie w sensie dzidzi, ale ja jakoś inaczej to odbieram chyba. Ale nie powiem, żebym sobie nie pospała...jak za bardzo zmęczona jestem to mięsem rzucam gdzie popadnie...aaaa jeszcze miałam pozazdrościć tego męża wstającego do dziecka w nocy! Mój się zaparł, że jak nie ma cyca to jaki sens, żeby on wstawał - w sumie racja, ale i tak mnie to wnerwia
No i ząbki u nas "słychać" (w sensie marudzenia) - ale nie widać!
Kocurku znowu podrażniłaś moją ciekawość na co ja mam POPACZEĆ
Zbieram się pomału do lekarza i kompletnie nie wiem jak ubrać siebie i małą - ciepło to czy zimno...w niedzielę zmarzłam okrutnie, wczoraj się przegrzałam...ciężko dziś wyczuć pogodę...
No i ząbki u nas "słychać" (w sensie marudzenia) - ale nie widać!Kocurku znowu podrażniłaś moją ciekawość na co ja mam POPACZEĆ

Zbieram się pomału do lekarza i kompletnie nie wiem jak ubrać siebie i małą - ciepło to czy zimno...w niedzielę zmarzłam okrutnie, wczoraj się przegrzałam...ciężko dziś wyczuć pogodę...

Mój Najdroższy ani jednego razu nie wstał do małej w nocy. Kiedyś proponował, ale wiedział, że i tak powiem, że to nie ma sensu
.