• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Liluś - nie ma wyjścia :eek: musim się zmobilizować i Kocurka czymś zaskoczyć....:hmm: błyśniem bo uśniem, chluśniem :-))))


Kocurek - tak analizując, to GENIUSZ od zarania dziejów uważany był za dziwactwo i ekscentryzm :)))
Ja tam uwielbiam dziwaków :eek:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Nie dość, że dziwak, to jeszcze oryginał...:cool2::-p To co się dziwić, że Olcia jedyna w swoim rodzaju :-p

Made oj ja dziś chyba nie zaskoczę - bo właśnie idziem spać z Martynką, a potem na spacer :-p Nudy na pudy :-p

Made&Kocurku
- mój Maciuś uwielbia kaczkę dziwaczkę - na każdą kaczkę mówi DZIWACZKA - więc by się z Wami dogadał :-p:-) Rozmowa z nim wymaga sporej yntelygencji...
 
Ostatnia edycja:
Widzę że humorki dopisują z rana:))
No i dobrze:)

Ja tez uwielbiam taka deszczową i mglistą pogodę:) mało ludzi wtedy ąłzi i też lubię:)) I wieś wtedy strasznei lubię bo łądnie pachnie:))

Właśnie miałam pisać że Olcia po mamie pewnie taka jedyna w swoim rodzaju:)

Lil oj jak ja zazdroszzce tego spania... przez świeta sie kładłam z Młodą w południe spać i było taaaak cuuuudnieeee
a teraz...... praca:crazy:
 
Ostatnia edycja:
Monia no ja doceniam póki co to wspólne leżenie...a odnośnie pracy to mój były szef tak mnie wykiwał - pisałam wczoraj, że jedna osoba mnie zdenerwowała...mówiłam Wam niedawno, że miałam mieć pracę w domu - takie wypełnianie czegoś tam w necie - i to właśnie mój szef mi to zaproponował - sam od siebie - tylko coś tam zamieszał z moją umową, wychowawczym itd - nie chcę wchodzić w szczegóły - przez przypadek się dowiedziałam, że tę pracę wykonuje już ktoś inny! A on nawet nie raczył mnie o tym powiadomić, w dodatku nie odpowiada na moje telefony - nie wiem czy on ma 5 lat czy jak...wykiwał mnie na całej linii...a ja głupia myślałam, że ludzie się zmieniają...no nic - dziś NIC nie wytrąci mnie z mojej równowagi...jak to mówi Boogie - ZEN!

Made trzymam kciuki! Ściskam ROBACZKA!
 
Made kogo szczepisz?
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& żeby było bez płaczu i marudzenia po:))

czy ktos może mi przeliczyc bo ja nie potrafię....
mam kaszki po 180g w opakowaniach, chcę je przełożyć do pojemników plastikowych i ładnie poustawiac na półkach. Jakiej pojemności w ml pojemniki potrzebuję...
Przeliczenie tego przekracza dzis moje możliwości intelektualne.....
 
Moniu ale z tego, co ja wiem kaszki należy przechowywać w oryginalnych opakowaniach - jak otworzysz i przesypiesz do normalnego pojemniczka to leci już termin ważności - ale może się mylę. A co do matematyki to na mnie też nie licz :-) Metodą prób i błędów spróbuj :-p

Ja uciekam na spacer, bo mała spać ze mną nie chce.
 
Made oj bidulku... ja świezo po więc jeszcze pamiętam.... a na co i czym? i ile zastrzyków?
my przegapiliśmy (przez ospę) trzecią dawkę dtp i pani nam chciała dac dtp i wzw razem a to 2 zastrzyki były. ale nie chciałam i pani sama przyznała że dobrze bo Młoda b płakała:( Ale za to za 3 tyg jakies zceka nas jeszcze jedno szczepienie...
I pół litrowe wystarcza na całą kasze tak?

Lil miłego spacerku:)
Ja te otwarte chce trzymac w pojemnikach:) bo u nas z 6-7 smaków otwartych na raz jest i się w szafce nie mieszczą...
 
reklama
Aleście mi nakadziły kuleżanki...! :eek: NIC NIE WIDZĘ..!!! :eek::eek:

Ja tam wszelakie, sypki specjały niemowlęce przesypuję do pojemników po Bebilonie, bo mają wygodną klapkę :-p

MADE no to kawa na szybko SIUP! :-D
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry