• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Odpisałam, że trzymamy kciuki, intensywnie myślimy, wysyłamy mnóstwo pozytywnych fluidów, ściskamy i buziamy :)))
Napisałam też, że lekarze wiedzą co w tej sytuacji najlepsze, i wszystko się dobrze ułoży....i ma nie zapominać o LANSIE :-p
Muszę Ją jakoś rozweselić.......mimo powagi sytuacji :)
 
reklama
Biedna Rureczka:((((
Przekarzcie jej że trzymam mocno kciuki za Zuzię. Musi byc dobrze!

U mnie kaszki znikają w zastraszającym tempie bo Młoda tylko tym sie ostatnio żywi...

Made bardzo łądnie napisałaś Rureczce:) może się choć troche uśmiechnie:)

Kocie a jakie Ty bezsmakowe dajesz??? sa takie?? Bo ja ciemna jestem... ja mam z bobovity oloce leśne, morele, jabłka itp...
 
Ostatnia edycja:
MADE jesteś cudowną mieszaniną ciepła i humoru :***

MONIA u nas idą - pieczywo wszelakie, makaron iziemniaczki, banany i jabłka ciumkane na surowo i w całości, chrupki i ciasteczka dla niemowląt, kaszka manna bezcukrowa, kleik ryżowy bezcukrowy i deserki owocowo-marchewkowe. I na razie tyle :) Albo aż tyle ;)) Aaa i MM dwa-trzy razy na dobę! Aaa no i CYC hehe

Kleik z Nestle.. a kaszka hmm...... też Nestle :))))))) W każdym większym sieciowym są.
 
Ostatnia edycja:
U nas szło wszystko.... juz nawet zupki wieloskładnikowe (gotowane w domu oczywiście bo słoiczkami pluła) z indykiem, kukrydzą, porem, groszkiem, pietruszką itp....
A teraz coś się pannie odmieniło i zupek nie, deserku wczoraj zjadła ale na zasadzie że grzebala w nim rączkami i sama jadła - więcej nie dam się tak wrobić....
a oprócz kasz to je jabłka, chrupki dla dzieci, pieczywo wasa czasem, chlebek z masłem albo sam, ryż preparowany,czasem marchewkę....i ostatnio mięso wieprzowe ale koneicznie dawane do łapki...
czekam aż jej przejdzie i znowu zacznie jeśc gotowane....
 
Ja nie mam zamiaru gotować zupek .... :baffled: Po pierwsze sama ich nie cierrrpię, po drugie nie widzę sensu w moczeniu warzyw i mięsa, skoro można to samo podać inaczej :-p No dobra - będę na parze gotować :tak: Mam garnek ku temu :cool2:

LIL udanego spaceru! :-)
MADE Borysek będzie dzielny na pewno! :tak:
 
Ostatnia edycja:
Kocie ja się będe cieszyła jak ona cokolwiek i jakkolwiek ugotowane będzie jadła:) Bo podawałam tez na parze, ziemniaka i marchewke narazie i rozciapciała w rękach po czym poczestowała psa:wściekła/y:
 
rureczka jest wylansowana jak ta lala :-) Ma leginsy i sexi koszulencję, a do tego skarpet w kolorze...........WŚCIEKŁY RÓŻ hehe:-D:-D:-D)))))


Zastanawia mnie kolor majtek :eek: ale nie zapytam :zawstydzona/y::-))))
 
Ostatnia edycja:
obudzilam sie:eek:co sie ze mna dzieje ? nie moge normalnie funkcjonowac , moje mysli kraza wokol lozka ...

dziewczyny ja wierze ze z Rureczka i mala bedzie wszystko ok, moja kolezanka urodzila w 30 tyg i mal jest zdrowa wiec naszej RURECZCE tez musi sie udac.
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry