E
EEnil
Gość
Made nie, byłam po zakupy do firmy i po kanapkę do domu, po kawkę itp.
Dopiero wlazłam.
I martwię się Rureczką...na pewno będzie dobrze ale szkoda mi jej, że musi przez to przechodzić
Nie jestem wylansowana
Paczajta jaki mega wózek!!!!
http://62.204.33.201/isitetv_cms/pl...pin-Pramette+cc6df9f7ff548a3a77ef1ae41bc6b836
Dopiero wlazłam.
I martwię się Rureczką...na pewno będzie dobrze ale szkoda mi jej, że musi przez to przechodzić
Nie jestem wylansowana
Paczajta jaki mega wózek!!!!
http://62.204.33.201/isitetv_cms/pl...pin-Pramette+cc6df9f7ff548a3a77ef1ae41bc6b836
Ona jest tak załamana i wystraszona, że nie można Jej jeszcze dobijać, ja robię z siebie pajaca jak tylko mogę....mam nadzieję, że choć na chwilę wywołuje to uśmiech na Jej twarzy 
jeju, jeju.....jeszcze się nawet nie ubrałam, a niebawem trzeba z domu wyjść 
Ja bym to jakoś pchnęła.....

