• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Olivka - żadne "hehe" tylko pisaj o tym szoku szokowym :-p

WIEDZIAŁAM, że skleroza waży u mnie najwięcej :eek:
MARY!!! Gdzie jesteś? Odezwij się....
Zizi.........................?
MARAN? Ty też stuknij paluszkiem :-p
 
Ostatnia edycja:
Przyszedł i powiedział, że w związku z tym, że nie ma chętnych na działki nasze to on znalazł inne rozwiązanie.
Otóż znajomy ma firmę budowlaną, dosyć dużą. I ten znajomy weźmie działki, postawi na nich bliźniaki i jak sprzeda to zapłaci. Ale wcześniej nam zbuduje domek w rozliczeniu bo wg niego nie opłaca się rozbudowywać i 120m domek będzie w tej samej cenie:)
Właśnie dzwonił żeby się umówić dokładnie.
 
Olivka - ja to podskórnie czuję, że ten Twój małżonek wcale nie taki straszny jak Go malujesz :-p:-):-):-)))))
Proszę jak się stara...jak wybiega w przyszłość, to się naprawdę chwali :)
 
Stara się ale chwilami zachowuje się jak król dooopków! :)

Oby wyszło bo mam dosyć naszej klitki:(
I dziewczynkom pokój się przyda:)
 
Made super mężuś:) mój przy pierwszym szczepieniu wyszedł... jak pierwszy raz pobierali Wiki krew to zbladł tak że myślałam że zaraz jego będe reanimować:)) Od drugiego szczepienia jest ze mna razem w gabinecie ale to ja Wiki trzymam a on potem rozbawia. Też blady ale jakoś się trzyma. Ale żeby SAM to nigdy w życiu...

Carola oby wyszło z domkiem:)
 
Olivka - nie marudź! Sam plan godny pochwały :tak:


monia - mój to wszystko zrobi, nawet mi podpaski kupi jak trzeba w Biedronce :-) Taki mi się trafił egzemplarz cudowny :zawstydzona/y:
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry