• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Hehe - mój mąż kiedyś sam zginie :-D Zgubił swoją książeczkę sanepidu a miał w niej receptę której teraz szuka :-D Dobrze że już poszedł - sama szybciej ją znajdę :-D
 
SOL- grill ginekologiczny-dobre:-D:-D
MARYLKA- ja tam ciagle trzymam kciuki,zeby zolnierzyki dotarly tam gdzie trzeba i zeby sie udalo:tak:;-)juz niewiele do testowania zostalo:-D
KINGA- udanego wypadu i wracaj z opowieścami:tak:ubierzcie sie cieplo i w droge:tak:
SZCZESLIWA- NO ladny suwaczek i teraz nich Ci pieknie odlicza wspaniale dni...
 
hej kobitki:-)
co za noc...koszmary jakieś miałam,najpierw jakieś duchy,wrzaski opętanych itd,aż się obudziłam i musiałam światło zaświecić,jak do kibelka szłam,bo się bałam:zawstydzona/y:.kręciłam się,a potem śnił mi się szpital,jakies zabiegi i ,że mocno płakałam,brrrr.ptem rano takie głupie myśli mnie naszły,szkoda gadać:-(

mama jak tam hormonki???gryziesz od rana:-)???

ewcia kochana,pisz ile chcesz.tulę mocno!!!

agnieszka a gdzie te pajaczki usuwasz,na nogach,na buzi??laserem?

kinga będziemy tęsknić:tak:

sol wygrzej się kobitko:tak::-).Karolcia pewnie zaczyna rozumieć,że nie ma obok mamy na każde zawołanie.przyzwyczai się:tak:

marylka szalona kobieto:-D.utargu ogromnego życzę:tak:

szczęśliwa cieszę się,że dobrze się czujesz:tak:

kurcze,co za pogoda:angry::wściekła/y:.podobno lata ma nie być przez te pyły wszytskie.chyba się załamię po takiej zimie...ja też z tych ciepłolubnych:tak:


czemu nie mogę rolować myszką w laptopie,wrrrrr??????????????
 
też bede za wami teskniła! :)
toć żartowałam sobie hihi

buziaki narazie!
 
BIBINKA- czesc,to dzis Ciebie na durnowate sny wzięlo-ja nie wiem skąd takie glupoty nam sie śnią:crazy:a potem czlowiek pol dnia do tyli chodzi:dry: mam nadzieje,ze mimo pogody bedziesz miala mily dzien-chociaz ta pogoda to naprawde-jak tak ma wygladac wiosna to faktycznie-szalu nie ma.....
a ja Ci powiem ze dzis chyba sie Tobie wyżalilam i dzis jakos nie gryze i nie krzycze-nie wiem co sie zmienilo??;-)ale dobrze mi z tym:tak:mam nadzieje ze jakos przetrawm te dni z hormonami ktore mi zostaly-w taki dzien jak dzis jeste pozytywnie nastawiona ale np.wczoraj to byla masakra!!!!!! jutro ide na 10.00 do przedszkola -moja corka ma przedstawienie na dzien ziemi-bede ryczeć!!!!!!!!!!!:sorry2::unsure:
 
reklama
mama - a mi do śmiechu na początku nie było - byłam tam najmłodsza :dry: bo kolega nie miał z kim iść a głupio było samemu :-D A wyobraź sobie minę mojego gina jak mnie zobaczył w towarzystwie kolegi z pracy :-D Tym bardziej mi głupio było że wszyscy byli z żonami a ja nie wiedziałam co powiedzieć : że niby jestem tylko jego koleżanką? kto uwierzy że na grilla zabiera się koleżankę a nie dziewczynę/narzeczoną. Ustaliliśmy na szybkiego że jeszcze nie jesteśmy pewni co do daty ślubu - choć muszę przyznać że dla niego mogłam tak kłamać w nieskończoność :-D Jezu jak sobie przypomnę jakim on jest przystojniakiem :-) I że mogłam z nim być :-D Aaaaaaaaaaa....... głupia baba - głupia jestem :-p A teraz ma własną klinikę kawałek od Kielc i dalej jest singlem :-D A.... koniec - już... koniec myślenia o boskim Mareczku :-D
Mama - no i widzisz - mącisz mi we łbie :-p

bibinka - będzie musiała - nie ma wyjścia :tak: Jak by co - za miesiąc ją zabiorę jeśli się nie przystosuje i dalej będzie ryk przy zostawianiu :tak:
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry