• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Made przykro mi. Takie sprawy niby drobne ale bardzo bolesne są:(((
Oliwka lata jak opętaniec i przymierza ubrania, ale się cieszy!!!!
Ninka zagarnęła jedną bluzkę i nie chce oddać:))))

Spałam 2h...
 
reklama
Mademoiselle - współczuję gromnie! Wiem niestety przez co przechodzisz, bo mam to samo z moją siostrą! Ostatnio mi takie chamstwo odwaliła, że aż mi wstyd było cokolwiek o tym mówić, bo to aż dziwne, żeby własna siostra się tak zachowywała! :no: Tulę i mam nadzieję, ze szybko zapomnisz o tej sytuacji!

Pok - fajna foteczka! :happy: Powodzenia na nast. wizycie! A jednak nie wszyscy śledzą aż tak dokładnie, co się dzieje tu i tam, więc o tej sprawie dla przypomnienia wspomniałam.



OK, Mia już u siebie gada do rączek. Jak się zmęczy, to uśnie. :-) A my mamy wieczór dla siebie.
Dobrej nocki!
 
Pok bisous dla Ludzika vel Zosia/Pan :-D :* piękny jest ten Ludzik! Proszę przemówić w imieniu Boogie co by jogina nie udawał i raczył swe lico pokazać i swą płeć przedstawić :happy:

Made :sorry: karma wraca i kiedyś zwróci za takie zachowanie, nie martw się :* :tak:
 
hahahaaaaaa :-):-):-) ale laleczka :)))) Kurde, może się znajdzie jeszcze jakaś różowa w szafie mojej nastolatki :eek: Zapytam :-p


Bogusiu - z tego samego założenia wychodzę :)) ale jakoś tak...serduszko boli, że to ta sama krew, a mimo to taka zepsuta :sorry:
 
Made Kochana dokładnie to samo odczuwam w stosunku do mojej siostry, niby krew ta sama, a jednak... Nie chcę, żeby Remi był taki w przyszłości, jeśli będzie miał rodzeństwo, to nigdy nie dopuszczę do tego, żeby byli sobie wilkami :no: No wiem jak serduszko boli :sorry: :*
 
ło matko... zdobylam w koncu polski telefon, zeby sie odezwac do rurki... i co?! i co!? nie mam jej numeru! jestem pewna, ze mi podawala kiedys... przeszukalam przez ostatnia godzine cala moja z nia korespondencje na mejlu, fejsbuku i bb i kurka nic. wrrrr
 
reklama
Boogie kochana sama jestem w szoku i bardzo współczuję sytuacji - dobrze, że wszystko ok już! Strach o najbliższych najstraszniejszy jest!!!!!!!!

Made - również jestem w szoku z powodu tego, co przeczytałam o Twojej siostrze...i to przecież miała być ława dla Waszej mamy...Bardzo Ci współczuję i gdybym mogła to bym Ci tę ławę dosłownie dziś przewiozła. Co za ludziska....

Każdą z Was ściskam serdecznie - bo widać serdeczności wciąż za mało na tym świecie....I uciekam zaraz spać...
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry