kurcze Maran jak dla mnie to wy ciągle ząbkujecie;PP my zresztą też, tylko bezefektywnie

)) kupiłam nawet jej w uk calgel bo niby mocniejszy niż nasze polskie specyfiki-muszę sprawdzić jak będzie działać, bo mała ostatnio takie nocki urządza,że szok-&&&&& oby Mai 3 wyszły szybciutko
no tak, też mam takie wrażenie tylko, że Mai tez wszystkie 3ki na raz wychodzą, w ogóle te zeby moim dziewczyna wychodza stadami... Ala lepiej to wszystko znosiła i szybciej u niej to szło bo marusziła 1-2 tygodnie i miała 4 zabki od razu a Maja sie wscieka 2 miesiące i dopiero mamy 4 sztuki, później jest przerwa ale nie za długa max do miesiaca i kolejne idą... mysle, ze nim skończy 2 lata bedą już wszystkie zeby... z Ala tez tak było, że do 2 lat cała gębula zebów była... widać moje dzieci tak maja - tylko ja nie mam siły na to... ale i wpływy tez nie mam na to by coś zmienić, czasem dopada mnie taka totalna bezsilność i porycze sobie i zycie toczy sie dalej...
kocie monia ja tez przy kawie własnie zasiadlam, obiad już zrobiony w całości tylko wstawić, zupa ugotowana, Maja już zjadla, Ala jeszcze nie chiała wiec zje później...
mary-beth ja bym powiedziała w prost jaka jest sytuacja, że mieliscie już chrzestną, ale okazala sie nieodpowiedzialna i wycofała sie w oststniej niemalże chwili czy ta osoba, o której piszesz by sie zgodzila w takiej sytuacji, jesli jest osoba w porzadku to nie bedzie to dla niej zaden problem, ze jest chrzestną z "oststniej chwili" ja miałam tak z moim chrzesniakiem, ze na 2 tygodnie przed chrztem sie dowiedziałam, że mam być jego chrzestną, do tego chrzest i wszystkow PL miałao być a ja tu, wiec musiałam na szybko prosic o wolne w weekend chrztu, kupowac bilety i poleciałam do PL własciwie tylko na chwile bo w piatek wieczorem byłam w PL w sobote był chrzest a w niedziele już wracałam, to był weekend w czerwcu i za bilety zapłacilam kupe kasy bo 350E, mój chrzesniak to dziecko mojej przyjaciólki ze studiów, wiec nawet nie rodzina, ale poprosiła mnie gdy byłam w PL na urlopie i sie zgodziłam, nie widziałam w tym zadnego problemu, że tak na ostatnia chwile, tylko moim zmartwieniem było czy dadzą mi wolne w pracy jak 2 tyg. wczesniej byłam na urlopie a w czerwcu juz wakacje i dużo pracy, ale dali i nie robili problemu... fakt faktem dużo zaplaciłam za bilety, ale pieniadze to nie wszystko...