mary-beth
Fanka BB :)
Maran - dzięki, kochana! Wiesz, mnie to najbardziej wkurza i boli, że cholera własna rodzina potrafi takich problemów narobić!!! SZOK!!! :-( W sumie nie chciałam prosić nikogo w zastępstwie, nie mam tu w pobliżu nikogo szczególnie bliskiego, poza tym tak prosić kogoś na siłę... Ale dziś się dowiedziałam, że musi być dwoje chrzestnych...
Jak mi następnym razem do łba przyjdzie zaangażować w coś ważnego członka rodziny, to się muszę mocno puknąć w czółko i zapomnieć o takich idiotycznych pomysłach!
Jak mi następnym razem do łba przyjdzie zaangażować w coś ważnego członka rodziny, to się muszę mocno puknąć w czółko i zapomnieć o takich idiotycznych pomysłach!
Pierwszy raz od urodzenia Oli coś takiego mi się przydarzyło w dzień 







było tak ciepło, że rozpięłam kurtkę i wystawiłam moje jędrne w 100% naturalne i sterczące miseczki C