• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
dzien dobry
hmmmm...wczorj sie tak namarudzilam awieczorem maz mnie namowil na totamto i dzis nic mnie nie boli...mam spuchniete stopy i palce od rak(z Iwa mi sie tak zrobilo dzien przed porodem- moze to znak?:-p:-D).

a chcialam wam napisac w tajemnicy ze nasza rureczka ma dzis urodziny:-)
 
Wiolka bo wiesz to tamto to zawsze najlepsze lekarstwo;-) na wszystko:):)
Ponieważ nei mam numeru do Rurki to złóż jej prosze ode mnie życzenia wszystkiego naj naj!!
 
Wiolka a może akurat:)) Jak Iwa?

Made bo ja zapomniałam Mańka skomentować - śliczne ma te loczki!!!!!
A Wikuśka długo nie chciała siedzieć i się trochę martwiłam jak wszyscy wokoło mówili że coś napewno jest nie tak... ja tak sobie myślałam że jak zacznie raczkować i sobie wzmocni plecy to wkońcu sama siądzie ale wiesz jak się słyszy dookoła dobre rady... i dlatego tak strasznie mnie cieszy jej siedzenie:) nawet chyba bardziej niż stanie:)
Jak tam nocka dzisiaj?
 
Wiola - z reguły drugi poród lżejszy ;)) czego Ci z całego serca życzę :*
Chłopaki moje....hmm, Maniek w swoim świecie, a Borysek uparcie odmawia butelki....to już czwarty dzień, który nie przyniósł przełomu w tym temacie-dylemacie :) Ale ja się nie poddam......


monia - mój Borysek też nie siedzi, i nie przejmuję się tym....Maniek też dość późno usiadł. To jest tak indywidualna kwestia, jak umiejscowienie tatuażu :-))))
 
Ostatnia edycja:
Made ja też się nie przejmowałam ale wiesz taka malutka wewnętrzna iskierka się paliła jak mi tak gadali i do tego wszystkie dzieci obok siedziały wcześnie....
A może bys sobie zrobiła suwaczek co? Bo ja bym strasznie chciała widzieć ile te Twoje dzieciaki mają bo tak orientacyjnie to wiem ale dokładności potrzebuję:-)
A jak uczysz Boryska butli? Moja kumpela kiedyś nakładała sobie smoczek na cyca i tak ssali trochę a potem butla...
 
dzień dobry kochane!!!

Wiola super,że ci lepiej;))) a puchnięcie to normalna rzecz, no i nie zawsze oznaka,że akcja P w drodze;))),nie ma to tamto,życzę ci lekkiego i szybkiego porodu-bo wiem,że sobie koniec kwietnia wymarzyłaś;)))

ech...a u mnie nawet nie ma kiedy na 'totamto'-mała dalej buszuje w nocy,a jak zasypia to my zaraz z nią

Monia-gratki dla Wikusi!!!dzielna dziewczynka-wiedziałam,że niedługo będzie sama siedzieć i wstawać-i powiem tak-teraz to macie przechlapane dopiero;))!!

wyspała się...całe 40min...
 
reklama
Paula moja w dzień też śpi seriami po 40 min... chyba że do cyca i spie z nią albo ma wyjątkowo śpiący dzień:) Ostatnie dwie nocki były idealne:)) Tylko wyciągałam cyca i zasypiałam dalej:) Juz nie pamiętam kiedy ostatnio się tak wyspałam:)
A co się Majeczce porobiło w nocy???
I fakt mamy przechlapane teraz... a tak czekałam na to wstawanie i raczkowanie... juz pierwszego siniaka mamy:)
wszędzie jej pełno... wczoraj zobaczyła jak psiak sobie poduszkę z fotela do góry podniósł i taka budę zrobił i tam leżał... i co?? podpełzła, wygoniła psiaka, wlazła i leżała na fotelu... ale jak właziła to ja mało zawału nie dostałam.... ehh jak to miło bylo jak ona tylko na brzuszku leżała....
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry