• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Lecę teraz do chirurga, ząb nie daje o sobie zapomnieć, antybiotyk nic nie daje a ja wyję z bólu i mam ochotę powybijać wszystkich.
Mary paczuszka poszła do Ciebie :)))
 
Wiola mam to samo:eek: dzisiaj jeszcze musze wyjść z domu i buty kupić, nie wiem jak to zrobię:confused: może gdzies będzie promocja na worki od ziemniaków to sobie z nich tunikę zrobię:-D
 
Oj dziewczynki kochane :sorry::sorry::sorry: A mogłam się podzielić tuniczkami aaaaaj nie zapracowało mi rychło w czas ;-)

CAROLA skutecznego i ostatecznego załatwienia zębowej sprawy! :eek:
 
ubralam sie:-/czuje sie strasznie ale przynajmniej brzucha nie widac.
czekam na szwagierke bo ma mprzyjechac po Iwe, wlasnie napisala ze jeszcze czeka w kolejce u lekarza od 8 rana, masakra jakas...cholender mam nadzieje ze do 12/12.15 przyjedzie bo jak nie to znowu spedze ponad 2 h w poczekalni u gina:no:.
 
matko co sie tu dzieje! czopy, porody, zeby bolace, jezyki, pizze, szarlotki!

WIOLU kciukasy sciskam! :szok::tak::szok::tak:
i apeluje do wszystkich kolezanek, ktore z Wiola maja kontakt komorkowy o naladowanie telefonow in oszenie przy sobie do diaska! :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

kocurku - ja nie bede o Oli, bo wszyscy juz wszystko powiedzieli, za to pizza hut! w ch nie ma :-( ale bym zjadla!

rurka, wiola - to te ciazowe spodnie i bluzki nie starczaja do konca?! cholipka. ja jakos zupelnie nie mam glowy do tych ubran brzuchowych i ciagle w tym samym chodze... a! i wynalazlam tani sposob - podkoszulki ze spozywczaka w rozmiarze M :) troche za dlugie ramiaczka ale wreszcie cos, w co wchodzi biust i pilka ponizej. nie znosze kupowania ubran i tego calego przymierzania... ale chyba bedzie trzeba jak sie cieplo zrobi. oj boi sie poczek tycg genewskich upalow...

i co ja jeszcze.... karola wyrwij tego zeba, mowie Ci :) ze tez masz cierpliwosc go leczyc - szacun!

boogie mineralna z gazem dla mnie i szarlotka nastepnym razem -plizzzz!

monia ​kurcze... co mialam moni powiedziec!? zaraz sie pewnie przypomni.




RURKA - a co masz w lodowce? :)
 
Poczku jakby to napisać: NIC :eek: przy okazji zakupu butów kupię coś w sklepie, pytanie tylko co?
Jak się czujesz? co u Was słychac??
Pokażesz brzuszek??
 
reklama
to ja ci proponuje bardzo syzbkiego i pysznego kurczaka. kup piersi albo duze filety. natke pietruszki, cytryne ser feta, bazylie, czosnek, suszone pomidory a do tego surowka z kapusty, chilli, cebuli i duuuuzo soku z cytryny.

najpierw siekasz natke pietruszki i bazylie z 4-5 pomidorami suszonymi, na to wyciskasz czosnek, skorka z polowy cytryny, wszytsko ladnie siekasz i mieszasz, na to feta i palcami rozciapac wszystko w jedna mase. dodaj troche soli i pieprzu do farszu.
w kurczaku wyciac kieszonki, wlozyc ten cudownie pachnacy farsz i na patelnie (moze sie przydac sznurek do pieczenia, zeby ladnie sie kieszonki scisnely). jesli kupilas piersi to skora do dolu a farszem do gory, jesli filety to ja farszem do dolu najpierw smaze (na oliwie z oliwek). wycinasz sobie z papieru sniadaniowego kolko, moczysz pod wod, wyciskadz i przykrywasz tym mieso (dzieki temu bedzie sie rozplywalo w ustach). i tak z dwich stron po 10 minut na duzym ogniu i powinno byc zrobione.

a surowke ja robie w robocie kuchennym ale nozem pewnie tez mozna: pol glowki kapusty posiekac drobno, ale nie na ciape, do tego posiekac pol bialej duzej cebuli, chilli czerwone (pozbawione ze srodka pestek -pod zadnym pozorem nawet ich nie dotykac!!!) drobno posiekane (jedna papryczka styknie), hop do miski, sol, pieprz, i sok z2 cytryn. a! jeszcze natka pietruszka do tego! bardzo proste i moze nie brzmi ale niebo w gebie! :)

przygotowanie wszystkiego zajmuje max 30 minut (z czego 20 to smazenie miesa).
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry