• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Dobranoc Paula:)))
Marcepanek jakbyś miała ochotę pogadać to pisz na PW:)))
Trzymaj się cieplutko Kochana i nie daj smutkowi...
 
reklama
paulina ,carola dzięki dziewczyny.
Postaram się do was zaglądać. Będę trzymała kciuki za rurke i wiole żeby to im sprawnie poszło. Biedna rurka musi się strasznie denerwować...to życie jest na prawdę niesprawiedliwe...jedni zabijają dziecko i są bezkarni ,a tu normalni dobrzy ludzie mają takie problemy...
 
Marcepanku ja wczoraj byłam w Pcpr i Panie szukały rodziny dla noworodka...i dla niemowląt...ja nie mogę mieć dziecka a ktoś zostawił takie maluszki... i jeszcze nie ma dla nich miejsca :((((((((((((((((
 
musze szybko, bo m zasypia obok a stukanie w klawisze go drazni.

dzieki za wozkowe porady! mi nie o zabobony chodzi, bo rzeczy dla Zosi juz mamy calkiem sporo, tylko o to kiedy rozsadnie byloby juz wozek miec. wydaje mi sie, ze lipiec bedzie ok. Przechowywac teraz jakos by sie dalo ale po co nam wozek teraz? karola dzieki za koknstruktywna porade w tej sprawie. wozek taki ma kumpela i na spacerach czasem go sobie pcham - jest bomba ale rzeczywiscie skladanie i wpinanie bedzie trzeba cwiczyc :)

lilu bardzo mi przykro kochana ale jestem niezmiennie pelna podziwu dla Twojej postawy! a chcialabys, zeby Twoje dziecko chodzilo do przedszkola prowadzonego przez kobiete, ktora tak otwarcie klamstwo, yy no dobra.. naciaganie prawdy, popiera? jakies to niesmaczne. brawo lil!

mary szkoda, ze zdjec juz nie ma :(

mary, karola a dziecku takiemu malemu mozna przyprawiac? poki nie zna soli to mu chyba zwisa i my dorosli czujemy roznice, bo mamy przyzwyczajenie do przypraw. ja czytalam, zeby nie przyprawiac takim maluchom. to jednak mozna? badz tu czlowieku madry :baffled:


marcepanku milo Cie widziec :)


reszty nie pamietam :(

buzi!
 
dzien dobry
i mam wypieki na twarzy takie ze szok, ladnie tak mi tyle komplementow sypac, ja prosta dziewczyna i nie zwyczajna i jeszcze mi sie w glowie poprzewraca:zawstydzona/y:

co do spotkania z Lil to jestem przeszczesliwa ze w koncu sie odwarzylam pojechac.
krotki opis :
lil piekna, wyglada inaczej niz na zdjeciach, pomimo smuteczkow pieknie sie usmiechala a rozmowa z nia...super , jakbysmy sie znaly od x lat i wiecznie ze soba gadaly.lil chyba cos jest z tym nadawaniem na tych samych falach , co?:-)
Mariusz wcale nie taki ,,mruk"jak tu nam lil naswietla nie raz, w sumie bardzo podobny do mojego Lukasza w zachowaniach a poza tym przystojne ciacho:-p(lil nie bij)
Macius wulkan energii, wszedzie go pelno, ciagle rozmawia,bardzo komunikatywne dziecko.
Martynka hmmm... zakochalam sie , piekana, slodka istotka.najchetniej zabrala bym ze soba do domu(Iwa chciala zabierac Martynke , trza bylo posluchac:-p).ogolnie mala ma pyzata buzke i to wszystko , reszta ciala ma drobna(no moze nie drobna ale w sam raz).


made kochana twoje (.)(.)zrobily na mnie takie wrzazenie ze dopiero teraz jak przeczytalam co Lil pisala to sobie uswiadomilam ze faktycznie na zdjeciu byl tez Maniek:-p. piekna jestes:tak:

Paulinka
ty jestes tak jak Martynka Lilowa , masz pyzata buzke(i to jest twoj plus)a reszte cialo drobniutka, bardzo lubie ogladac wasze zdjecia bo wygladacie na nich jak rodzina z katalogu, taka idealna

Carola
chyba przyszla paczka , zastalam avizo i mialam w drodze powrotnej od Lil wejsc na poczte ale zagadalam sie nie poczte mi zamkneli

Zizi, marcepanku bardzo sie ciesze ze sie pojawilyscie.

pewnie mialam cos jeszcze komus ale zapomnialam
 
Dzień dobry :)))
My po strasznej nocy :confused2:jestem zmęczona, i bardziej zdesperowana na odcyckowanie niż kiedykolwiek. Mam dość.


Wiola - dziękuję bardzo, ale cycki są moją zmorą....
Zazdroszczę Wam tego spotkania, obie jesteście takie pogodne, z pewnością był to fantastyczny dzień :-)
Napisz co lekarz powiedział, bo LILU wspomniała jedynie, że pozamykane to i owo na wszystkie spusty :szok:


MAM KAWĘ!!!
 
A ja dopiero wstałam i muszę nas na laryngologa szybko naszykować, wpadnę ok 10 na kawkę.

Wiola u mnie pojawia się status ''doręczono'' :)
Miłego dnia :)
 
Made a moze zabierz Zygmusiowi cyca i przeglodz troche, moze wtedy zalapie butelke , wiem ze to strasznie brzmi ale moze sie uda...
co do gina to stwierdzil ze lozysko juz prawie calkowicie zniszczone(stare), przeplyw prawidlowy, ilosc wod odpowiednia, szyjka zamknieta ...cos mam przeczucie ze czeka mnie taki porod jak z Iwa , skurcze masakryczne a rozwarcia brak...
 
Wiola - no tak chyba zrobię, chciałam tego uniknąć, ale bez drastycznych metod się jednak nie obejdzie :/ Z córką było identycznie i właśnie wzięłam ją głodem :eek:
Co do szyjki i Twojego porodu, Kochana, ja miałam z córką taki ciężki poród, 18 godzin mega skurczy i zero rozwarcia, dwa tygodnie po terminie, poród wywoływany brrrr....zamknąć szybko wspomnienia!!!
Tak jak w Twoim przypadku cholernie obawiałam się powtórki z Mańkiem, również był dwa tygodnie przenoszony, szyjka do samego końca trzymała, a jednak pewnego wieczoru, zgładzona została dokumentnie, wody odeszły na "M jak Miłość" :szok: pełen ZEN, prysznic przed wyjściem, niecała godzina i Maniek był z nami......Bądź dobrej myśli, będzie dobrze :*
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry