reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Cześć

Byłam wczoraj na usg genetycznym, bardzo się denerwowałam czy wszystko w porządku.
Badanie genetyczne wyszło negatywnie (czyli dla nas pozytywnie:happy:), wszystko jest na swoim miejscu, tylko dziecko nie chciało się pokazać z buzi i pan doktor nie mógł zmierzyć kości nosowej, długo to trwało, nawet trzeba było zrobić usg dopochwowo:sorry:.
W końcu udało mu się sposobem ją zmierzyć, jest ok. Nawet płytę mam z całego badania.
Niestety, dziecko tak się obróciło w stronę łożyska, że płci też nie udał się sprawdzić:sorry:.
Następną wizytę mam za 2 miesiące, nie wiem czy to nie za długo:confused:
 
Koleżanki ja się tak nie bawię :dry: wywieracie presję na kuotu, któren ani nie myty ani nie pachniony i nie wylansowany ani ani... czasu nie miał o 7 panicznie zbierając majdan do kupy...yyy znaczy do samochodu :sorry: nawet o szafę nie zahaczył jak CZA :eek:
 
A ja nad Bałtyk to bym mogła co tydzień :rolleyes2: do Świnoujścia mam prosto i blisko i często z Kamilem robiliśmy wypady, a wracaliśmy przez Niemcy :-) A góry mnie w ogóle :no:


ZIZI dobre wieści przynosisz :))))))))))) Jak się czujesz?
 
U nas jutro otwierają Multikino, zarezerwowałam bilety na niedzielny ranek, na Królewnę Śnieżkę pójdziemy, a co:)
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry