mademoiselle
Fanka BB :)
U mnie dzisiaj też była jajecznica :-))) Na pomidorach ze szczypiorkiem 
PYYYYYYYYYYYYYCHAAAAAAAAAAAA
))
Ajas, Zizi - witajcie
)

PYYYYYYYYYYYYYCHAAAAAAAAAAAA
Ajas, Zizi - witajcie
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.






).
Piwnica jest mala i ciasna, wiec kazdy ma niewielki "box" i waskie korytarze pomiedzy nimi, w tych korytarzach leniwi ludzie postanowili trzymac rowery. Poki nie bylam w ciazy to mnie tylko irytowalo,z e za kazdym razem jak chce cos zaniesc/wyniesc z piwnicy, to najpierw musze puzzle z 7 rowerow ukladac, zeby zrobic przejscie i otworzyc drzwi do swojej "klatki". Od stycznia natomiast nie dalam juz rady, m w ogole nie bardzosie do tego nadaje, a do tego przed moja piwnica (na koncu korytarzyka) ktos postawil dwa rowery i je ze soba "szczepil" blokujac tylne kola - nie do ruszenia! chyba, ze sie znajdzie pudzian, ktory podniesie dwa ciezkie rowery i w powietrzu obróci przednim kolem do wyjazdu... no i tak od stycznia nie mialam dostepu do piwnicy. Zrobily sie upaly (a tam mam wiatraki) i sie zrobilo nerwowo, zaczelam dzwonic do firmy (wlasciciel budynku) i w koncu wyslali list do mieszkancow z prosba o usuniecie wszystkich przedmiotow z piwnicy. I CO?! wszystko zniknelo oprocz tych dwoch "szczepionych"... dzieki pomocy dozorczyni namierzylam czyje sa te rowery - kobiety z 5 pietra, ktora (w przeciwienstwie do mnie) ma olbrzymi balkon! wczoraj poszlam, zeby zabrala rowery, bo musze walizki wyjac a jestem w ciazy i nie bardzo mam jak poprzesuwac sama. niby sie przejela i obiecala, ze zrobi ale az sie boje po te walizke zejsc...
:-)
u nas też nastawiali w korytarzach cudów i przejść ciężko, że już nie wspomnę o suszarni, w której ktoś sobie zrobił dodatkową piwnicę i trzyma fotele, ławę, dywan i starą wersalkę, a pod kaloryferem suszy się wór cebuli
a może ta cebula to wspólna? w końcu suszarnia jest własnością wszystkich mieszkańców



Trzymajcie &&&, papapa