• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Halo,halo-jest tu kto???????wrocilam z ogrodu i kąpiemy dzieciaki i za chwile bede miala troche czasu na BB...:tak:
 
witam nadrobiłam wszystko ale zapomniałam już co komu miałam napisać:-p

witam wszystkie nowe dziewczynki

sol
gratuluję spokojnych 9 miesięcy :-)


hmmmm no i zapomniałam co dalej:-p:-p:-p:-p

u mnie bez zmian bardzo źle się czuję, jestem strasznie nerwowa ciągle zła i w ogóle nie wiem ile ten mój że mną wytrzyma :-(
nogi mi puchną żylak wyskakuje co też boli kurczę narzekam jak jak hmmmm jak to mój mówi stara bereciara

a najgorsze jest to że nie zaobserwowałam u mnie płodnego śluzu :crazy: brzuch boli raz jeden jajnik raz drugi :crazy:
nie wiem co się ze mną dzieje i z moim organizmem i to właśnie teraz kiedy zaczęte są starania buuuuuu


a już wiem co tam u naszych zaciążonych koleżanek jak się czujecie????
coś czytałam że duży apetyt macie- no w końcu jecie teraz za 2 :):)
a co do starszych osób to są okropne już pisałam kiedyś na tym forum że są hipokrytami którzy biegną do tramwaju a potem udają ciężko chore ( oczywiście nie mówię że wszyscy)
dlatego nie dajcie się macie prawo usiąść i odpocząć mpk !!!!!
 
Ostatnia edycja:
Witam wieczorkiem:-)

Niedzielka jakoś zleciała:-) a pod wieczór poszliśmy z K. upiec sobie kiełbaskę na kolacyjkę na ognisku. Powiem Wam, że tak mi się podoba to "moje" nowe miasteczko, że szok:-):-) a wcześniej mieszkałam tylko 6 km obok..
Naprawdę super jest. Są góry, zbiornik wodny- na przyszłośc będzie gdzie spacerować z Maluchem:-D


Sylvi81- witam Cię i bardzo mi przykro z powodu straty Mamy i Fasolki
[*]
Ja także straciłam Synka 07.10.2009 (25tc) a Tatę dwa tygodnie później (21.10.2010)...
Musimy nauczyć się z tym żyć i jak to mówi Asia wziąć się w garść choć czasami nie jest łatwo i są gorsze dni...

Wisienko- trzymam &&&
Oby się udało:tak:

Agnieszkak.k- straszną macie tę służbę zdrowia:no:

Maryla, Sol- skoro są humorki, to na bank jest Dzidzia:tak:

Sol- także mamy tak upierdliwego mochera:crazy: jak remontowaliśmy to zleciała z 4 piętra gdzie nie ma windy na parter, żeby się pokłócić. W ogóle akcji było co niemiara, ale ja mam taki charrrakterek, że w końcu powiedziałam jej do słuchu i jak na razie jest cisza:sorry2:
 
wisienko a właśnie jak tam u Ciebie??? jak się czujesz??? jak starania???
ewcia zazdroszczę takiego krajobrazu :)
 
Ostatnia edycja:
WISIEŃKA,EWCIA,IWONKA- witam Was kochane,wysuszylam Zuzi wlosy ide Jej poczytac i wracam??
Iwonka- JA tez nerwowa chodze-raz bardziej raz mniej,ale tez mnie to wkurza bo wiem ze to przez te hormony co je biore,ale juz niewiele zostalo i mam nadzieje wziąć wszystkie a jak sie nie poprawi to za tydzien odstawie i poprostu nie wezme wszystkich i o kilka dni wczesniej zaczniemy starania:)
Wisieńka-jak u Ciebie samopoczucie?????? :))
Ewcia- Jak tam ,widze ze dajesz rade i humor w miare OK?? to dobrze,ciesze sie i fajnie,ze bedzie gdzie z maluchami wychodzic:))
 
witam kobietki
ja sie melduje ze zyje i ze u mnie juz lepiej
bibinko kochana dziekuje za pamiec o mnie milo mi ze ktos o mnie pamieta:tak:
nie bylo mnie troszke bo wrocilam do pracy i rzucilam sie wir pracy tak aby nie myslec o tym wszystkim ale juz jest dobrze z kazdym dniem lepiej i chyba zaczniemy dalej sie starac ale tak na spokojnie w tym cyklu a od czerwca to juz oficjalnie:-) co ma byc do bedzie w koncu musi sie kiedys udac a zaczynam w to coraz mocniej wierzyc
sol GRATULACJE!!! zycze ci zeby fasolka rosla zrowo:tak:
ide was troche podczytac bo nie wiem co sie działo jak mnie nie bylo i nie jestem w temacie
 
Ostatnia edycja:
mamo no właśnie nie wiadomo dlaczego takie humory mam ja hormonów nie biorę :(
a u Ciebie już tylko miesiąc do zaczęcia starania się :):) szybko minie
 
reklama
sylvi nie mierzę temp. bo mam takie energiczne życie, ciągle sie przemieszczam, różnie spię, mam nieregularne cykle i nie miało by to sensu:rofl2:
iwonka u mnie tez pokopany cykl. Jeden dzień płodnego sluzu, ból brzucha cały czas okresowy, jajniki mnie nawalały raz jeden raz drugi i straciłam apetyt:rofl2:Nie wiem co o tym mysleć. Przytulalismy się co 2 dni albo częściej:-p:-p:-p Więc szanse są. Jakos wielką ochotę miałam na przytulanki cały czas i mam dalej :-pKiedyś to było najwięcej przy owu. Szanse mam na dwie kreski ale czy sie uda:rofl2:
Sol DZIĘKI:happy2::happy2::happy2::happy2:Taki mam dziewczyński , niech Pol nie mysli, ze poddałam się na chłopca:rofl2:
mama coś widzę, ze udany weekendzik jak takie masz tuje i cyprysy. A suwaczek ci sunie, ze aż gwizd słyszę;-)
ewcia dzięki, kciuki sie przydaja:-):-):-)
bb testuj daj się skusić, zobacz jak SOL ładnie zdała
Lorelain trzymam kciuki za ranne siuski:-)
Lece sie rozpakować bo dalej jestem na torbach:-):-):-):-)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry