hej

ja dzis spalam do 11, zaczelam prac i pewna kolezanka forumowa strasznie mnie na boku zagadala stad moje dzisiejsze spoznienie. tv sniadaniowa niestety znowu przegapilam

Wiolu
ale zgrane te Twoje maluchy

zey tak razem wstawac
ja to sie na razie z Wami nie spotkam o 5:30, nawet telepatycznie. za to o 3 po drodze do toalety jak najbardziej
ja z mebli polecam muzpony.pl

z reszta
rurka juz wie.
tam jest moje wymarzone lozeczko "fino", ktore jelsi rurka wezmie, to juz sie do niej nie odezwe z zazdrosci ;P
a na taka wczesna ciepla jesien (u mnie to moze byc nawet 20 stopni) to nie wystarczy cieple body, jakis dresowy pajac i na to kocyk czy cus?
skad wiedziec czy jest dziecko wystarczajaco cieplo ubrane? to jakas czarna magia!!!
jak to pajaca na gole nozki? a na jakie nozki nakladac pajaca? to kalesony dla takich babli sie kupuje?
ratujcie... zosia za 2 miesiace a ja sie czuje zielona jak, nie obrazajac nikogo, ufoludek.
co do expedit podpisuje sie pod tym co
Mary mowi. U nas po 4 latach expedit byl w stanie oplakanym (wg moich standardow). billy tez qpa. expedita musielismy podtrzymywac ksiazkami bo sie caly wyginal, billy to samo. teraz mamy hemnes i jestem bardzo zadowlona. rok mija i nic sie nie wygina

no moze troche sie zmarszczyla farba w jednym miejscu, gdzie sie woda wylala.
mary moze u was Ikea wyrzuca jakies odpady? my mamy lozko z ikei - jest super! materac tez jest bardzo wygodny! sof z ikei nigdy nie chcialam ale jednak warunki finansowe nas zmusily, siedzielismy na tych wybranych w sklepie z godzine - bardzo bylo wygodnie. w wwie mamy od 7 lat kuchnie z ikei - jest super. no i sa drewniane meble z ikei, te w pelni drewniane i dobrej jakosci sa bardzo dorgie jak na ikee.
ja ikee generalnie kocham! szczegolnie za kottbular z zurawina! a teraz mam do ikei na piechote 5 minut
najbardziej mnie wkurza, ze reczniki maja od kilku lat syfiaste i wycofali moje ukochane dywaniki lazienkowe z gumowym podszyciem!
cora
ja nie pamietam. chyba mnie nie bolal. przed zrobieniem testu tylko podejrzane bylo, ze jak szybko wstaje to cus tak ciagnie jak nigdy wczesniej. ale brzuchowych zadnych chyba nie mialam albo byly tak slabe przy wszystkim innym, ze nie pamietam. Ja nawet nie sikalam czesto. Nawet teraz nie musze biegac do toalety jakos specjalnie czesto ale ja mam jakis dziwny pecherz i potrafilam z trojmiasta do francji autokarem zima jechac 40h i nie zrobic siku po drodze z obrzydzenia do publicznych toalet. moge hektolitry pomiescic ;-)
mi sie objawy rozkrecily kolo 6 tygodnia. rowno w 6. bylam na wizycie u gina (bo tu wczesniej sie nie przyjmuje niz w 6, chyba ze jakas wyjatkowa sytuacja) i pamietam, ze mnie mdlilo juz calkiem i niewiele jadlam a po wizycie to juz nic nie jadlam do 12 tygdonia. potem do 15 bylo juz tylko gorzej a potem juz tylko lepiej a potem inaczej
yyyyy i jeszcze chcialam napisac, ze kiedy
lil sie zlosci to jest w niej cos takiego, co sprawia, ze bym ja wysciskala gdyby stala z boku!

