• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Made ale to nie jest konfabulacja. Taka sytuacja miała miejsce, nie raz zresztą. Może wzięłaś to do siebie zbyt osobiście? Wtedy też zaczęło się niewinnie, "z niczego".

Kocur wedle życzenia, nie będę. Zapytaj zainteresowaną, czy też uważa, że nie była/nie jest atakowana.
 
Sergee - skąd? A stąd, że wspomniałaś jak to chciałaś zareagować za wczasu, po tym jak kiedyś tam.....razu pewnego była taka zadyma :/
Chyba, że przestałam czytać ze zrozumieniem.....



Chyba jednak NIE...
123.jpg

U mnie kolegi nie ma...
 
Co się dzieje???!!!!
Spałąm dziś 4 godz w nocy, Młoda w dzień dopiero padła, wlazłąm się pośmiać i poczytać i pożąlić a tu takie rzeczy....

Nie wiem o co chodzi??!!!!
 
Sergee - konfabulacja tyczyła tego co uskuteczniasz, a konkretnie o MARIANA :/ Natomiast MISJA wzięła się od Twojego kolejnego już postu...który, FAKT z konfabulacją nie miał nic wspólnego i słowa o tym nie było...
Coś mi się widzi, że nie dojdziemy do porozumienia :/
 
Powtarzam - MARY nigdy zła/złośliwa myśl na Twój temat nie przeszła mi przez umysł. NIGDY.
Nie wiem, jak w ogóle mogłaś o tym pomyśleć, ale widocznie mogłaś. NIGDY też nie rozmawiałam na Twój temat z nikim z forum i poza. Zawsze byłam Ci życzliwa, cieszyłam się z Twoich studiów ostatnio i martwiłam przedszkolem małej Mii...
 
reklama
I MARY - to samo, co do SERGI - zamiast napisać do mnie i wyjaśnić swoje wątpliwości, to zwróciłaś się do kogoś po ratunek, a ten ktoś zwrócił się do mnie w formie nie do przyjęcia.
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry