• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
SZCZESLIWA- czesc ,spij ile mozesz :tak:po 12 tygodniu powinnas poczuc sie lepiej tak ma wiekszosc kobiet ,ja tez tak mialam ze objawy jak reka odjal i potem 2 trymestr to sama radosc z bycia w ciazy a 3 trymestr to nie pisze ,zeby nie zniechecac:-D:-D:-D:-D:szok:

Ty mi tu pisz szybciusio o cio chodzi z tym 3 trymestrem :P:P:P wiedziałam moga mnie dopadac różne dolegliwośći ale myśl o tej fasolce ehh dla niej zniose wszystko:):)
Czesc Agnieszka:)
 
reklama
kinga - to miłego dnia :tak:

josephine - na publicznym znowu cię zganię za pisanie jednego pod drugim zamiast edytowania :-p

Lorelain - to zmieniam suwaczek :tak: Współczuję posypania się pliku - nie robisz kopii zapasowej? Ja po każdym większym kawałku robię kopie do innego folderu :tak: Bo nie uśmiecha mi się pisać od nowa :-p


Spadam pisać te moje wypociny :-p Choć najchętniej bym poszła spać. Zimno mi ostatnio i mnie telepie :dry: Ale ja zawsze byłam ciepłolubne zwierzę :-p
 
josephine:-D:-D,to będzie Ci synuś wariował cały dzionek:tak:

marcepanek trzymam kciuki,będzie dobrze:tak:

lorelain dobrze,że dostałaś @,z tego co pamiętam,to bałaś się ,że nie przyjdzie:tak:.obyś szybko nadrobiła te stracone godziny pracy:tak:.a o chłopcu słyszałam oczywiści,przykra sprawa,jakbym tych opiekunów dorwała,to ręka noga:angry::wściekła/y:
 
maran-atha witaj!
szczęśliwa pięknie powiedziane "dla fasolki zniosę wszystko" :tak:
Ja tam też nawet poród przeżyję a co tam....potem takie szczęście w domu będę miała że wszytsko wynagrodzi nawet ten ból podczas porodu.
Asiucha to miłego pisania pracy i ubierz się ciepło abyś nie zmarzła w domu.A może choróbsko Cię bierze..pfuuu pfuuu.
Marcepanek witaj:)
 
Ciekawe jak Maryla się trzyma z testowaniem :-p


Pierdziele, nie piszę teraz - za zimno mi :-p
 
maran-atha witaj!
szczęśliwa pięknie powiedziane "dla fasolki zniosę wszystko" :tak:
Ja tam też nawet poród przeżyję a co tam....potem takie szczęście w domu będę miała że wszytsko wynagrodzi nawet ten ból podczas porodu
Ja słyszałam ze takie chudzinki jak ja to maja ciężko podszas porodu ale co tam dam rade:):)):):):) własnie potem takie maleństwo sliczne wynagrodzi mi swoja obecnością i nie tylko ten ból podczas porodu:):)
 
Ja słyszałam ze takie chudzinki jak ja to maja ciężko podszas porodu ale co tam dam rade:):)):):):) własnie potem takie maleństwo sliczne wynagrodzi mi swoja obecnością i nie tylko ten ból podczas porodu:):)

Ja też do szczupłych należę ale myślę że to nie ma znaczenia czy szczupła czy przy kości bo każda kobieta poród przechodzi inaczej.
 
juz wstal niunius :) kawe zdazylam zrobic, ale nie wypic :) dobrze, ze nie weszlam i go nie wybudzilam, bylby marudny, a tak :wbil pepek i juz sie ladnie bawi. Najedzony, wyspany, no... jeszcze po mleku dopycha madlenke, ale juz z traktorem w reku... :) a u nas o dziwo nie pada, ale zimno... nic sie nie chce
moze o za pol godiznki pojdziemy na targ, mam 50m od domu w soboty i srody :)

a wy jakie plany na dzis ?
 
Bibinka- u nas na szczęście już docieplony, no to przez co Ty musisz przechodzić:baffled:

Mama
- wołałabym burzę niż ten hałas:baffled::baffled:

Lorelain
- witam. Pamiętam tę sprawę z chłopcem i myślałam, że już odpuścili, a tu proszę nadal szukają. Nie rozumię jak tak można...Oby w końcu znaleźli tych zwyrodnialców:wściekła/y::angry: szkoda, że nie ma w Polsce samosądów, oj takimi bym się zajęła:wściekła/y::wściekła/y:

Josephine- no to sporo pospał.


Dziewczynki, uciekam się wykąpać, posprzątać itd...

zajrzę do Was później. Pa
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej kochane witajcie i dzień dobry :)

a teraz przygotujcie sie na monolog :) - ostrzegam :)

no więc dopiero skończyłam wczorajszy towar czuje sie fatalnie wczoraj wieczorem odbijało mi sie tak i brzucho pobolewał że malo nie żygłam ale jak na złosc żygnąć nie mogłam - to już 2 czy 3 raz w ciągu ostatniego tygodnia ale wczoraj najmocniej.
jak zwykle jestem śpioch to wczoraj wstałam o 6 a dziś o 4:40 :szok: najpierw zrobiłam test bo po wczorajszym wieczoże mnie podkorciło oczywiście jedna wielka gruba krecha czyli nici, no ale nic zgwałciłam meza on dalej poszedł spac a ja już zasnąc nie mogłam no to wstałam wstawiłam pranie poszłam po bółki zjadłam śniadanie umyłam głowe wysuszyłam umalowałam sie i co i znowu sie zaczeło co mnie mega wkurzyło bo przeciez wyszła jedna krecha no i tak miałam przez jakieś 30 min - całą droge do pracy a najgorzej było w kolejce w markecie - taka duchota wrrr przed samą pracą mi przeszło pometkowałam i poprzekładałam wszystko i jestem wściekła bo nie wiem o co kaman no i moge gryść więc z góry prosze o wybaczenie , no to dość już o mnie ide was nadrobić :)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry