reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
cześć dziewczyny,

nie mogłam wcześniej. Cały dzień byliśmy na imieninach u mojej babci. Jak wróciliśmy to Karollo był tak padnięty, że tylko kąpiel, kolacja i spanie.

witaj stookrotka. Nie bałaś się jechać na to spotkanie ???? fajnie, że wam się udało.

ja znam parę, która poznała się dzięki sms-om, tzn. była jakaś reklama w plociuchu. Koleżanka wysłała sms-a, w odpowiedzi dostała numery do trzech chłopaków, a oni jej numer. Pisała z jednym z nich przez parę miesięcy, a potem spotkali się w realu. Dziś są po ślubie...

wisieńka, ja dziś czuję jak mnie podbrzusze pobolewa i mdli mnie... zobaczymy co z tego będzie.
sol, właśnie tak sobie pomyślałam, że teściowej o to chodziło głównie... aha i o pracy to ci tysiąc razy pisałam, że masz się za nią brać...
mama, jak zrobisz serniczek to podeślij trochę.

sorbuś, testujesz jutro ???

Kinga, łał to czekamy na dobre wieści. Cieszę się, że na usg w porządku...
 
reklama
Marcepanek - też uwielbiam robić w Anglii zakupy, jestem wręcz prawie uzależniona

Tu jeszcze ja w całej okazałości - mama specjalnie dla ciebie !:-):-):-)
2ufyhhk.jpg
kochana super zdjęcie i ładnie wyglądasz na łonie natury
 
dziękuję Mama05 udało się z tą fotką ;) A co do spotkania to pewnie , że się bałam , ale ja zawsze powtarzam : "Jedyne co może unicestwić marzenie , to strach przed porażką" o wtedy już się tak nie zastanawiałam :) A go poznałam na portalu , gdzie wypisałam ( teraz się z tego śmieję ) mojego Maćka z wyszukiwarki , napisałam , ze ma być brunetem z ciemnymi oczami , wysoki , nie palący , nie pijący , lubiący dzieci itp ;P i wyskoczyło mi trzech , napisałam do każdego , pozostali odpisali a mój Maciek zwlekał aż 2 tygodnie !!! :) ale potem to chyba już tylko przeznaczenie :) Na pierwszym spotkaniu znaliśmy datę ślubu i imiona przyszłych dzieci :)
 
zapmarta- ja robię z wisienką;-)

Kochane mykam się wypluskać i do Krzysia. Miłego wieczoru życzę każdej z osobna. Buuuziaki
 
dziękuję Mama05 udało się z tą fotką ;) A co do spotkania to pewnie , że się bałam , ale ja zawsze powtarzam : "Jedyne co może unicestwić marzenie , to strach przed porażką" o wtedy już się tak nie zastanawiałam :) A go poznałam na portalu , gdzie wypisałam ( teraz się z tego śmieję ) mojego Maćka z wyszukiwarki , napisałam , ze ma być brunetem z ciemnymi oczami , wysoki , nie palący , nie pijący , lubiący dzieci itp ;P i wyskoczyło mi trzech , napisałam do każdego , pozostali odpisali a mój Maciek zwlekał aż 2 tygodnie !!! :) ale potem to chyba już tylko przeznaczenie :) Na pierwszym spotkaniu znaliśmy datę ślubu i imiona przyszłych dzieci :)
to super że jesteście szczęśliwi
szwagra córka tak też poznała swojego męża i są szczęśliwi
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry