reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Witajcie mamusie wieczorową porą. Coś strasznie nie do życia jestem od kilku dni. A tu jeszcze w środę wyjazd i to na miesiąc. Młody nie oszczędza mnie ,a zaczęły mi się mdłości. Najgorsze jednak są poranne zawroty głowy jak za szybko się zerwę z łóżka. Macie jakieś sposoby na doładowanie akumulatorów? :-D
 
reklama
LORELAIN- piekne fotki,cudny synek i fajny piesio:))a ta fotka nad suwaczkiem Mateuszka to Ty?????????
 
Lorelain - Śliczny SYNEK :)

Dziękuje bardzo
a060.gif


o ja za to raczej nie z tych humanistycznych, ale też nie strikte umysł ścisły .... ja po prostu nigdy nie lubiłam uczyć się o głupotach i raczej bardzo praktyczną osobą jestem, ale zgadzam się z wami w 100 %, że fajnie jak każdy jest inny bo inaczej było by nudno
c014.gif
 
:-)Mama05 :) to super , ale Bydgoszczy to ja też jeszcze za dobrze nie znam , bo też przyjechałam tu za mężem. Wyobraź sobie , że pochodzę z Białegostoku , a to jest 500km od Bydgoszczy . Męża poznałam przez internet , spotkaliśmy się w połowie drogi (czyt.Olsztyn) i od tamtej pory jesteśmy razem , to już 3 latka , przyjechałam tu do niego, jak tylko napisałam maturę , a tu zaczęłam studia na kosmetologii właśnie , ale akurat kosmetologia nie okazała się moim powołaniem , dlatego przeszłam na pedagogikę :) I tak to u nas było O :D:-)

Pysia888 to fajnie , widzę , że nie jestem sama ;) Jak długo się staracie? :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
STOOKROTKA- ladny suwaczek;-)
MARCEPANEK- witaj,no niestety trzeba przeczekac bo te poczatki takie sa :tak:;-)a gdzie to wyjeżdzasz az na miesiąc-jesli mozna wiedziec:sorry:


pysia- witaj kobieto:)))
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny mam głupie pytanie . Jak mogę wstawić zdjęcie w tę małą ikonkę obok mojego nicku? Ja pierwszy raz jestem na jakimkolwiek forum więc jeszcze się tu nie orientuję ;/
 
a tu jeszcze my całą rodzinką w dinolandzie :happy2:

kex4t0.jpg


Ja męża poderwałam w pubie studenckim... no wyrwałam sobie barmana :-D:-D:-D:-D... mąż natomiast twierdzi, że to on mnie poderwał:confused: :-p:-p:-p
 
Szczęśliwa- ściskam bardzo, bardzo mocno... nie mogę sobie wyobrazić jak on tak mógł:szok::-(:wściekła/y:
Przed Tobą teraz ciężkie dni, ale pamiętaj o fasolce, nie możesz zbytnio się denerwować...:-(
Przed Tobą także będzie decyzja, którą musisz podjąć sama, ale bez względu jaką podejmiesz zawsze możesz na nas liczyć:tak::tak:
Buziaki Słonko;-)

Lorelain- GRATULUJĘ!!! a Synuś- normalnie wymiękam jak widzę tak cuuuudowne Dzieciaczki:sorry2:

Sol- super, że mama tak zareagowała:tak:

Stookrotka- witam na forum:blink:

A ja właśnie kończę piec ciasto, a jutro mykam na rocznicę
 
reklama

mama
- hehehe a mi chodziło o to, że mój mąż wiertnął w ścianę i nagle zrobił się hałas który mnie okropnie przestraszył, że aż byłam bliska zawału serca :-D:-D:-D
a ja myślałam że może jakiś sąsiad- jakoś tak skojarzyło mi się że mieszkasz w bloku nie wiem skąd a nawet nie wiem czy to prawda
nie mogłam więcej rozpisać bo musiałam czmychnąć bo teściowa z dołu do mnie zaszła a ona nie rozumie że na kompie można wiele rzeczy zrobić oprócz grania w gry więc czasem by gadała że tylko siedzę i nic nie robię no wiesz jak to jest
ale już sprostowałam
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry