Agnieszka- witam
Bibinka- a nie możesz sobie wziąć dzień dla matki z dzieckiem, aby pójść do Córci na przedstawienie?
Życzę Ci Kochana, abyś trafiła na dobrego ginka

to jest podstawa. Ja dopiero niedawno znalazłam wspaniałego lekarza no i w dodatku jest z-cą ordynatora u nas w szpitalu. Niestety do tanich nie należy, ale dla mnie to już nie istotne, najważniejsze jest, aby zajął się tak, żebym mogła przytulić Maluszka
Nika- witam i mam nadzieję, że te cholerne powodzie już ustaną. Buziaki
A ja dziś się tak wściekłam, że szok. Jestem na cmentarzu- patrzę, a tam cały grobek zielony od koszonej trawy, aniołki, znicze, kwiaty dosłownie wszystko



Nosz kur... ciśnienia dostałam niesamowitego. zaraz wściekła poszłam do zarządcy cmentarza i powiedziałam, że nie interesuje mnie kto kosił trawę na kwaterze 6, ale grobek mojego Synka ma wyglądać tak jak wyglądał... Pan był bardzo miły przepraszał i w ogóle i powiedział, że sprzątną i że niedawno kosili itd itp powiedziałam, że jutro będę i zobaczę