lovely
Fanka BB :)
Ania - ale ja wole sama chyba pozałatwiać wszystko niż płacić komuś za coś co sama równie dobrze moge zrobić
sale chce jedynie już z gotowym menu ale dekoracja itp. raczej sama będę łatwić
a o sukni to nawet boje sie myśleć
boję się że jak zajdę w ciążę to przed ślubem jak słonica będę no ale...
Asiu - Moja kuzynka też po niedługim czasie zaszła w ciążę ale wszystko luz było i pracodawca nie robił problemów.
Asiu - Moja kuzynka też po niedługim czasie zaszła w ciążę ale wszystko luz było i pracodawca nie robił problemów.

ASIUASIU- JA PRZYCHYLAM SIE DO ZDANIA DZIEWCZYN,NIE PRZEKLADALABYM DECYZJI o malenstwie,jak szef bedzie OK to nie bedzie robil problemu a jak ktos jest niezyczliwy to nawet jak przepracujesz u niego 10 lat i zajdziesz w ciaze to bedzie mial focha,takze ja bym sie trzymala pierwszego planu
LOVELY- skoro Ci nauka nie wchodzi to trzeba sie nastawic na poprawke i juz,ale wtedy 5 prosze przeniesc
a z weselichem dasz rade,ja tez sama wszystko organizowalam,mielismy wesele na 70 osob i poprawiny,ale spokojnie wszystko da sie ogarnac tylko odpowiednio wczesnie trzeba zaczac