• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Wisienka obyś nie miałą tak jak ja - trzymam kciuki żeby to tylko z przejęcia było

Co do tolerancji - pamiętam jak miałąm strasznie zły dzień bo test wyszedł negatywny - nikt mi nic złego nie napisał jak powiedziałam, że narazie nie mam siły pisać, że potrzebuję czasu - otrzymałam od was wsparcie i otwartą bramę jak dojdę do siebie to mam wracać nikt nie utyskiwał ani nic w tym stylu ehh szkoda ze się tak nie fajnie porobiło, ale ty buniu nie powinnaś sobie mieć nic do zarzucenia

kinga
- kurcze ale mieliście przypadek całe szczeście że nic się wam nie stało

mama chyba cały sklep wykupi jak tak długo nie wraca ;-):-D
 
reklama
????????????????????????????? co sie stało ??????????????? ty mi tu pisz co i jak bo my sie tu martwimy choć już nie ma zagrożenie - dobrze że auto naprawione - bo pewnie coś było z nim nie tak - tak sie domyślam nieśmiało :)
opony w porządku (wymienialiśmy na letnie nowe) amortyzator i podopra do wymiany poszły i jeszcze inne czesci.. części do naszego auta są drogie sam amortyzator to ponad 300zł :/ no ale trzeba bylo naprawić. I teraz juz bedzie bezpiecznie przynajmniej.
 
do wypadku nie doszło na szczęście! Wiesz koło nam odpadło.. jak mąż cofał auto do parkowania już. A gdybyśmy byli w trasie i jechali stówą albi i lepiej... to nie byłoby szans na pewno mechanik tak nam powiedział. Dziękuję Bogu.
1 000zł poszedł na naprawe bo od razu dwa koła zrobilismy przednie aby było dobrze. To tylko kasa... a życie bezcenne prawda.
wczoraj miałam strasznego kaca moralnego
:szok::no: masakra jakaś pewno cięszko taką kase wydać ale lepiej ją wydac niz potem płakać , jak to mówią szczęście w nieszczęsciu i dobrze że to już na koniec trasy szok , dobrze że nic wam sie nie stało , uffffffff

tak tak- auto trzeba sprawdzać zanim się wyjedzie w trasę. o nieszczęście nie trudno.
ja narazie zmykam dziewczynki, bo małżyk już przyjechał z kolegą z tym kompletem wypoczynkowym :-D jaki on ładny!!! i prawie nie zniszczony!! :-D będziemy przemeblowanie robić jak przyjdzie inny kolega (same chłopy ;-) ) i pomoże małżykowi to pownosić na górę, bo my na I piętrze więc łatwo mieć nie będą- zwłaszcza, że to takie masywne :-) ale się cieszę- urządzimy sobie salon :-D
ekstra zazdroszcze tez bym coś zmieniła w pokoiku ale jakoś brak funduszy a u was jak sie tak taniutko trafiło te pewno nic tylko brac i jeszcze jak ładne :) i nie zniszczone

maggy dzieki
szefowo jak szefowa każe będę wypoczywać i grila wtraniać, a szefowa wie obok mnie nowe lody ptworzyli, masakramniam
@ BRAK BRAK Brak
ufff choc jedna co sie szefowej słucha :):):):):):):):) no ja wiem i ubolewam że to nie obok mnie :):):):):):):) to smacznego i prosze zjeść jednego w mojej intencji hihihihihi
no może ta twoja juz coś powie kurcze a ja jednak mam nadzieje że to jednak fasolina - choc ty w to nie wierzysz to ja wierze i ściskam kciuki żeby to była ta taka skryta i wstydliwa co sie nawet na teście nie chce ujaawnic i mamci nie chce przeszkadzać i ładnie sobie sama w brzusiu rośnie :) - o tak właśnie myśle i tak Ci życze i tak ci każe :) no nic najwyżej otworzymy troche puźniej sklep po macierzyńskim :) - jak trzeba to poczekam niech no ja tylko wygram :):):):)
 
oki spadam trzymajcie się pewnie dopiero jutro zajrzę - muszę o mężusia trochę zadbać bo ostatnio tylko dzidzia, staranka i forum a mąż bidulek zaniedbany a tak nie moze być
I z córcią się pobawię, żeby moje słoneczko nie czuło się samotne - bo przez te starania i ja trochę chyba zaniedbałam - mam wyrzuty sumienia ale się już poprawiam obiecuję

trzymcie się moje forumowe psiapsiółki :-)
 
cześc Jsorbek:) Miłej zabawy z córcią i zajmowania się mężusiem:)

ja też już spadam do domku:) Pewnie będe dopiero w poniedzialek bo jutro moja pierwsza wolna sobota od dawna i mam masę planów... A w niedziele pewnie będe je odsypiać:):)

Także miłego wekeendu zyczę:)

Pa pa Maggy
 
Ostatnia edycja:
sorbek no nigdy nie wiadomo z naszą mamą może faktycznie wykupuje wszystko z półek :)
i spoko o tych "namacalnych" - jak to koś ładnie ujoł (chyba bunia :) ) bliskich też trzeba zadbać :)
maggy monia wy tez uciekacie?? no dobra ja do 18 będe na pewno i jutro między 9 a 13 a potem to pewno dopiero w poniedziałek :)
 
monia, maggy , sorbus do napisania
kinga poczytałam o waszym wypadku i naprawde mieliście duzo szcześcia, ze to nie w trasie. Pewnie, ze kasa nie wazna tylko życie.
marylko dzięki mocne, ja już w to nie wierze i chce jak najszybciej wiedzieć co się dzieje, wponiedziałek na 10.45 umówiłam się do mojej starej giny. Zobaczymy co powie
 
reklama
monia, maggy , sorbus do napisania
kinga poczytałam o waszym wypadku i naprawde mieliście duzo szcześcia, ze to nie w trasie. Pewnie, ze kasa nie wazna tylko życie.
marylko dzięki mocne, ja już w to nie wierze i chce jak najszybciej wiedzieć co się dzieje, wponiedziałek na 10.45 umówiłam się do mojej starej giny. Zobaczymy co powie
spoko ja tam swoje wiem :):):):) nie no ale albo @ albo fasolka - jedno z dwuch prosze sie ujawnić i nie denerwowac mi kierwoniczki :) - widzisz odrazu na samą góre wskoczysz :):):):):):) i będe trzymam kciuki za wizyte :)

To do 18stej ja jestem a potem dopiero jutro o 10.00
o to prawie tak jak ja :) czy ty tesz nadajesz z pracy ????
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry