reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Sorbuś co do wkręcania sobie różnych wałków to ja jestem mistrzem... typ rozmyślacza to ja nr 1...
często na zapas i niepotrzebnie się martwię, myśle na wyrost. Ale musisz jakoś się nauczyć to ograniczać, wiem, wiem, nie łatwe. ale dbaj o siebie!! teraz podwójnie :-)
 
reklama
Sorbus kochana ja tez nie mialam bardzo latwo moze dlatego Cie rozumiem.... No coz zycie sie roznie uklada. Ja widze ze Ty taka jak ja przewrazliwiona jestes. Mysle ze masz lekkiego dolka skoro nawet juz o corcie sie martwisz a ona pewnie milo spedza czas :)
Kochana mysl o tym co dobre i jakie masz wspaniale zycie ze masz kochanego faceta i corke a w dodatku jestes juz w ciazy o czym tutaj wiekszosc z nas marzy poki co :-) WSZYSTKO BEDZIE DOBRZE

Sorbuś co do wkręcania sobie różnych wałków to ja jestem mistrzem... typ rozmyślacza to ja nr 1...
często na zapas i niepotrzebnie się martwię, myśle na wyrost. Ale musisz jakoś się nauczyć to ograniczać, wiem, wiem, nie łatwe. ale dbaj o siebie!! teraz podwójnie :-)

Ja chyba jednak jestem lepsza od Was w zamartwianiu, czesto moj ma do mnie pretensje ze sobie wyszukuje niepotrzebnie problemy poki ich nie ma :-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
mama - a czemu on sie tak budzi ?? może mu się coś złego śni i nie moze biedny spać - czy to te rączki az tak bo bola - budulek
SORBUS- n ma czerwone jak rak te rece i Go szczypia ,swedza i w ogole..
Witaj Mama, biedna niewyspana pewnie jestes, moze kawka z rana sie przyda?:-)
JAEWA- duuuuzo kawy!!

mama - dzień dobry! No mówiłam że lato do dupy i słońce powinno się zakryć o!!
BADYLINKA- On sobie tak spalil w sobote i to bylo mega slonce-pierwszy taaaaki goacy dzien:dry:
Mama no to pije kawusie z tobą bo jakaś też dzisiaj jestem niedospana :sorry2:
LORELAIN- ja mysle ,ze dzis kroplówka z kawy sie przyda:crazy:jak poszla lekcja z nocnikiem??
witam babeczki!!!:tak::-)u mnie 23 st w cieniu:-D
mama,badylinka,jaewa,sorbuś,szczęśliwa,marylka,lor witajcie!
wisienka kochana jesteś:zawstydzona/y:


wpadłam tylko ŻYCZYĆ MIŁEGO DNIA WSZYSTKIM,bo dziś weny brak,humoru brak,Ala ciągle niedomaga,@ brak i mam wszystkiego dość...

paaaaaaaaaaa...
BIBINKA- czesc sistra-ja mysle ze @ juz nie przyjdzie;-)zdrowkaaaaaaaaaaa dla Ali-mam nadzieje,ze inhalacja pomogą:tak:
oj to nie dobrze a jakim filtrem go smarujesz w dzień ?? że i tak sie spalił ???
MARYLKA- n kurcze-smarowalam ich kremem i myslalam ze to na opalanie a to nawilzajacy po opalaniu i tak go pieklo-wczoraj kupilam bepanten w piance i im robie i krem z filtrem 50!! i pamietaj -bedzie dobrze,jak sie teraz nie uda to bedziemy razem marcoweczki;-)
szczęśliwa cieszę się że dziś Ci lepiej, 3mam kciukasy abyś się szybko wykaraskała z tej cholery ;-) a co tam u lekarza jak ostatnioo byłąs? przeprasiam ale nie doczytam w tym natłoku ;-)
mama bidaczek, ukochaj od cioci :tak: może czymś-jakiśm żelem po opalaniu chłodzącym posmaruj, w avonie jest fajny. ja mysle ze ten poniedziałkowy rajd to dzis w nocy odespie juz do konca :sorry2: hihihi
lorelain to powodzenia w układaniu w szafkach. ja niestety nie mam gdzie upychac tych ciuchów... jestesmy na wynajętym i za wiele nie mamy szafek, a moze klamotów za dużo...:-p
hej Marylka i Kinga, Bibinka!!!!
MLODAM- ukocham Go jak wroci z ogrodu:tak:a Wy odespijcie w koncu i bedzie si:-)

KINGA- hejka i milego dnia rowniez:tak:

BADYLINKA- nie pogonia Cie bo niby czemu a jak by co to masz nas-my przytulimy [FONT=&quot]
2137906kijdo2cvly.gif
[/FONT]
 
Ostatnia edycja:
Kinga, bibi, marylka - hjeloł!!!!
marylko - ja się boje co to będzie jak np będę musiała wyjechać na dzień lub dwa..... teraz to mam 24/7 dostęp do neta ale cholera wie co będzie potem :> już się boje :P

ewa - no właśnie mogę być <obyobyobyobyobyobyoby!! &&&&&&&&&&&&&&&> więc wole dmuchać na zimne ;)

nie ma nikogo u nas z IRL?
myślicie że jak pójdę do Irlandzkich mamusiek i zacznę u nich pisać to mnie pogonią?
dasz rade kochana choc nie mówie że będzie łatwo ale jaka będzie radość jak juz siądziesz na neta :) jak coś to Ci skrucimy :):):) a czemy miały by Cie pogonić??? nie pogonią a u nas Asia jest chyba z IRL ale ona akurat w pracy jest bo ona 3 dni pracuje a dwa nie - jakoś tak i w te dni co pracuje to już raczej nie ma dla nas czasu , tylko wiesz nie zostawiaj nas samych

marylka nie shizuj ;P będzie dobrze! co kolwiek się stanie ;-)

ja słoneczko też lubię bardzo iwogóle lato:) a na słońce najlepiej sparować się i dzieci kremami z filtrem aby nie poparzyć delikatnej skóry :]
no wiem wiem ale tak mnie dziś cos jakby walneło w łep młotem, chyba jakis mnie podkusił ale obiecuje poprawe :):)

jaewa - wiem ze masz racje wszyscy na okolo mi to do łowy tłuka - tylko ze ja sama nie bardzo nad tym umiem panowac - wiem ze bedzie dobrze -ale mam do tego stopnia schizy ze moja córka dzis pojechaa na wycieczke pierwszą z przedszkola i normalnie stresuje sie jakby nie wiadomo ci jej tam mieli robic :zawstydzona/y: - ehh głupia jestem i kiedys mnie to wykończy
te moje zamartwiania chyba wynikaja z mojego dzieciństwa - jestem półsierota - mój ukochany tatus zmarł jak miałam 8 lat a wychowywała mnie mama alkoholiczka - zero poczucia bezpieczeństwa i praktycznie zero miłości - choc ona twierdzi co innego - zaczeła się leczyc ostatnio i wymaga ode mnie ze poświece jej cała uwage a jak jej wypominałam pare spraw to znowu kupiła se wódke i niby nie miedzy wierszami twierdzi ze to moja wina bo smaiałm jej powiedziec co mnie boli wrrrrrrrrrrr - spaprała mi psychike na całe zycie - bo ja teraz jestem wystraszona i przewrażliwiona na każdym punkcie -- ufff ale się wywnetrzyłam

badylinka - pewnie ja po tempce w ogóle nie zauwazylam ani owulki ani ciaży - zresztą objawów ciażowych nie mam absolutnie zadnych - trochę mnie bola piersi ale to tez zaczeło sie po 3-4 tyg od zaplodnienia

marylka prosze mi sie tu nie stresowac - ty dusza i pełen optymizm tego forum - o nier co to to nie - kochana mozna myslec tylko pozytywnie - ( do siebie tez te słowa kieruję ) - nie ma mmiejsca na tym forum na czarne bezpodstawne mysli
kochana dzięki za miłe słowa i Ty tez musisz myśleć pozytywnie no i sie nie stresuj bo puźniej dziecie będzie sie też stresowac musisz byc happy całe 9 m-cy :) o tak masz chodzić ja tez będe :):):):):)

młodam witaj i dzięki za słowa otuchy :) kochana jesteś a jak tam tata lepiej ?? oby bo ja tak trzymam kciuki że mi nogi drętwoeja - a co tam tez trzymam









 
Czesc wszystkim!!!
U u nasq pochmurno dzis... czekam az sie maly obudzi!

jsorbek : mysle, ze to nie zalezy od dziecintstwa i przejsc tylko charakteru! ja doroslam w pelnej rodzinie, bezproblemowej a zyciem jestem zestresowana jak nie wiem co! i wiem ze pierwsza wycieczka bede sie stresowac itp na dodatek cos wam powiem: moj maly ma poltora roku ( 22.06) a ja juz o tej wycieczce myslalam!!!!!!!!!!!!! a on jeszcze nawet w zlobku, a co dopiero przedszkolu nie jest. podobnie zawsze sie stresuje jak mi nie wstaje dlugo : wlaze i sprawdzam czy go goraczka nie powalila, czy oddycha, a to jest najpospolittszy susel ktory spi do 9 -9h40 nawet ostatnio jak go chorobsko wymeczylo...! A z przykladu ostatniego stresa to wczoraj rozmowa z mezem o francuskim rynku nieruchmosci ( ktory ma w europie najbardziej nieproporcjonalna sytuacje co do zarobki- bezrobocie-ceny mieszkan) no i sa prognozy roznych ekonomistow i analitykow, ze padnie ten rynek na leb na szyje jak w latach 90! ( metr kwadratowy mogl kosztowac 2,5-3tys. a dzis 8-13 w zaleznosci od dzielnicy). No i co? nie z dnia na dzien owszem, ale na przestrzeni 3-5 lat mieszkanie ansze moze stracic nawet 40% naszej wartosci... jesli oczywiscie to sie spelni, bo z ekonomia roznie bywa i wiele czynnikow nieprzewidywalnych na nia wplywa... ale fakt jest taki ze teraz sie stresuje i mysle czy nie sprzedac naszego i nie wrocic na wynajmowane. a pieniadze z mieszkania wlozyc na konto kilkuprocentowe i prawie nam sie wynajem zwroci... no nic mam nwoe "cos" do msylenia, a myslec uwielbiam :)
 
dziewczyny 3majcie sie
ja uciekam

pewnie jeszcze do was kiedyś wpadnę na chwilkę
pozderki!:) i buziaki
 
te moje zamartwiania chyba wynikaja z mojego dzieciństwa - jestem półsierota - mój ukochany tatus zmarł jak miałam 8 lat a wychowywała mnie mama alkoholiczka - zero poczucia bezpieczeństwa i praktycznie zero miłości - choc ona twierdzi co innego - zaczeła się leczyc ostatnio i wymaga ode mnie ze poświece jej cała uwage a jak jej wypominałam pare spraw to znowu kupiła se wódke i niby nie miedzy wierszami twierdzi ze to moja wina bo smaiałm jej powiedziec co mnie boli wrrrrrrrrrrr - spaprała mi psychike na całe zycie - bo ja teraz jestem wystraszona i przewrażliwiona na każdym punkcie -- ufff ale się wywnetrzyłam

nawet nie wiesz jak świetnie Cię rozumiem!!!!!!!! Mój jest DDA, też matka pije + ojciec jest też uzależniony tyle że od komputera.... od alkoholu też ale jego alko w ogóle nie rusza więc on może wychlać 8 piw na raz i mu nic nie jest...
byłaś na jakiejś terapii? Podobno bardzo pomaga w poradzeniu sobie zarówno z samym ciężarem bycia DDA jak i z tym wszystkim co się z tym wiąże czyli właśnie niepewnościami, strachem, wstydem i tym wszystkim o czym z resztą pewno dobrze wiesz......
tule Cię mocno kochana!!!!

badylinka - pewnie ja po tempce w ogóle nie zauwazylam ani owulki ani ciaży - zresztą objawów ciażowych nie mam absolutnie zadnych - trochę mnie bola piersi ale to tez zaczeło sie po 3-4 tyg od zaplodnienia

dziękuje za poprawę humoru ;)
 
Cześć Dziewczynki:)
nawet nie zamierzam nadrabiać bo padnę a tu pracowac trza:))

Marylka co się dzieje??

Widzę że tematy strachowe... ja mam to samo.. tez się boję wielu wyimaginowanych sytuacji i tym samym psuję sobie wiele przyjemności... Tez wynika to chyba z dzieciństwa bez poczucia bezpieczeństwa, z tata alkoholikiem i mama która próbowała sama wychować 5 dzieci i wredną babcią... U mnie jest np tak że jak cos ma się dziać to zaraz wymyślam milion scenariuszy oczywiście najgorszych, po to żeby się przygotować...

Ale wiecie co moja pani psycholożka mówi?? jestesmy teraz dorosłe i to MY decydujemy co i jak będziemy czuć... więc mamy wpływ na te głupie lęki i możemy z nimi walczyć... I pomału się da... tak mówi a czy i co mi z tego wyjdzie to się okaże...

A u mnie dzis dobry dzień:)
Dotarły do mnie wczoraj testy owulacyjne:) I wczoraj były 2 krechy a dzis jeszcze ładniejsze:) i tempka wzrosla więc dobrze doktorek wyliczył owulkę:) szkoda tylko ze nie ten jajnik:) No ale to znaczy że clo działa więc kiedyś musi byc prawy!!
 
Tu są wszystkie instrukcje jak co wstawiać na forum :-D


Witam się porannie - gaduły :-p

Karola już w przedszkolu, Marcin w pracy a ja wracając z przedszkola dostałam info że mama mojego przyjaciela zmarła w poniedziałek i w piątek będzie pogrzeb. Prawdopodobnie pójdę bo to mój przyjaciel i wiem że mu ciężko :-( A potem kupiłam sobie dwa kilo truskawek i podjadałam całą drogę do domu. Zaraz będę musiała zmiksować i do zamrażalki :-) Przepraszam ale straciłam dzisiaj coś nastrój przez tą informację :-(

mama - odpoczywam odpoczywam bo cóż innego mi zostaje :-D W taką pogodę tylko się byczyć :-D
jaewa - witam Australię :-D

Spadam robić te truskawki :-p
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry