cześć kochane moje-jestem,ale jakoś weny do pisania brak...
WISIEŃKA,BUNIA,MARYLKA,BADYLINKA,AGNIESZKA,MARY-BETH,MARAN,LORELAIN,BURZA,MLODAM,SOL... i wszystkim ktore nie wymienilam dziekuje Wam za wsparcie i za kondolencje....
w poniedzialek zaczniemy zalatwiac pogrzeb...bylismy na tym pikniku bo Tom wolal byc wsrod ludzi,ale wogole sie nie udzielal....dzieci sie wybawily a ja staralam sie Go wspierac i byc przy Nim i tulic...w wieku 13 lat zmarl Mu tata na atak serca a teraz mama-zostala Mu sistra bo mama byla jedynaczka:-(a z taty rodziny utrzymujemy kontakt z wujostwem ktore mieszka niedaleko nas a d tego 1,5 roku temu ciocia zmarla wiec wojek zostal sam-Tom ma malą rodzine,dlatego nasza bedzie spora!!
teraz kapie Zuze i bede zaglądać...