• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Witajcie dziewczyny :)
Dwa dni tu nie zaglądałam i sto stron lektury przybyło!!! Goście wycjechali więc mogę trochę poplotkować :)
Tonya- WITAJ !!
u mnie leje, mlodam umyte okna szlak trafił:-p
mama ja też chce duzą rodzine i mam nadzieje, ze się uda
wisieńka- PEWNIE ,ZE SIE UDA!! juz 1 syna masz ,teraz rośnie Dzwoneczek i jeszcze 1 przybedzie i bedzie si:tak:zycze Ci tego z calego serca!
i cholera leje :wściekła/y::wściekła/y:
mogłam to przewidzieć, zawsze jak umyje okna to tak właśnie jest

dokłądnie tak jak mówisz Wisienka wrrrrrrrrrrrrrrrr :-(
MLODAM- na pocieche Ci napisze,ze ja tez tak mam ,ze umyje i pada... powodzenia jutro,&&&&&&&&&&&&&&&& zaciśniete i daj szybko znac rano!!
 
Dzięki Agnieszka, mam nadzieję, że tak właśnie bedzie.
Ale przyznam Wam, że nie wiem raczej moja reakcja będzie bojąca się o przyszłość niuni - boje się powtórki z historii :-(

No mama to mamy 5,5 (ph). ani poł dnia nie błyszczały, tylko umyłam i juz zasraz wiac zaczeło i wogle, a juz nie pada, ale co z tego jak w kuychni okna zasr...e wrrr
 
Jestem, była akcja nr 2. Mato zrobił kupę taką, że z majtek wyleciała i zdążył sie w tym wymazać i narzutę na kanapę :szok::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Byłam bardzo spokojna, opanowana, nie podniosłam na niego głosu tylko spokojnie tłumaczyłam, że trzeba wołać na nocnik no to pokiwał główką, że będzie pamiętać ... no zobaczymy :blink::dry:
 
Jestem, była akcja nr 2. Mato zrobił kupę taką, że z majtek wyleciała i zdążył sie w tym wymazać i narzutę na kanapę :szok::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Byłam bardzo spokojna, opanowana, nie podniosłam na niego głosu tylko spokojnie tłumaczyłam, że trzeba wołać na nocnik no to pokiwał główką, że będzie pamiętać ... no zobaczymy :blink::dry:

Brawo ale dla Ciebie że umiałaś opanować nerwy:)
A Mati na pewno nie długo nauczy się załatwiać potrzeby fizjologiczne w toalecie:))
 
Poczytałam troche i widzę, że jakaś pechowa sobota w naszym gronie :(
Mama bardzo Wam współczuję i ściskam mocno. Nawet nie wiem co więcej powiedzieć, strasznie mi przykro...
Mlodam trzymam kciuki za teścik - oby były dwie kreski!
Dziewczyny a to tornado w jakich okolicach szalało?

Jak czytam i słucham o tym co potrafią małe bąki wyczyniać swoim rodzicom to sobie myślę, że być rodzicem to jedna z najtrudniejszych naszych ról życiowych. Oby każdej z nas było dane sie z tym zmierzyć :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
LORELAIN- 6 za panowanie i postawe!!! wiem ,ze pewnie bylo ciezko sie w takiej sytuacji panowac,ale super,ze dalas rade:tak:gratuluje!!

AGNIESZKA - jak tam temat urlopu,obgadany??

WISIEŃKA- jak ukladanie w szafie??? nie lubie tego:no:
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry