• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Witajcie Kochane,

Przede wszystkim serdeczne dzięki za Wasze kciuki :-). To dzięki Wam poszło tak szybko i sprawnie - około 5 godzin.
A mamie dziękuję szczególnie za smsy ... Wspierały mnie mocno i naprawdę miałam wrażenie, że wszystkie jesteście wokół mnie.

Nie będę pewnie teraz często zaglądać bo każdą wolną chwilę poświęcam córeczce albo odsypiam ale jak czas pozwoli - na pewno.

Teraz uczymy się siebie, jak jeść, się kąpać i w ogóle wszystkiego. Życie układamy na nowo - z najważniejszym człowiekiem na świecie :-)

Ten nasz skarb jest dla nas wszystkim, zakochaliśmy się od pierwszego spojrzenia. I dopiero teraz rozumiemy jak bardzo brakowało nam dziecka.
Wcześniej nigdy nie byłam tak bardzo szczęśliwa, myślę, że mój mąż też ...
Było nam razem cudownie ale teraz jest to jakby pełniejsze ... Jak tak we trójkę jesteśmy ... ;)

I godzinami możemy do Natalki mówić, patrzeć na nią ....

A poród? Był, bolało ale to prawda - taki ból naprawdę szybko się zapomina ... Jak dzidziuś leży na brzuszku tuż po porodzie to już wszelkie bóle odchodzą w niepamięć ...
Wiem, że się bałam, i trochę nie wierzyłam, że tak jest jak mówicie ... :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:, ale na własnej skórze się przekonałam.

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę wszystkim takiego szczęścia jakie ja mam :-).

Wklejam zdjęcie mojego skarba ;)
Kochana ona jest przepiekna, ogromne gratulacje i najlepsze życzenia dla Natalki na całe długie życie
 
reklama
aha, dziewczyny wy się nie martwcie, ze my piszemy na zamkniętym a tu nie.
Tam są głownie nasze kontakty, zdjęcia. A was nie opuszczamy !!!!

p.s. nie ma czego żałować, na zamkniętym wieje nudą !!!;-):-)
:)) powiadasz nuda na zamknietym heh
no tu zawsze raźniej na ogólnym bo nas więcej! ;))
nie zaprasuj się Martuś:* :)

malapralinka 3mam kciuki za nowy cykl!!! &&& :)
 
Kama, poszukaj poszukaj a moze znajdziesz :) ja musze domowe przeciery ze szczawiu oszczedzac, bo w tym roku nowch nie bedzie :( dzialka zalana i przetworów swoich berdzie brakowac.
 
pralinka nie łam się, będzie udanie następną razą, mi poprzednio za 3 sie udało. także spokojnie. mykam psic kobitki. dobrej nocki slodkich senków,
Wisienka do juterka :)
 
mlodam jutro wpadasz na zbozową???
kinga, motylek:-)
mnie mdli okrutnie. Już nic mi nie smakuje. Kolację zjadłam na siłę i potem prawie zwymiotowałam. Ziewam tez jak szalona. Niby nie jestem spiąca ale taka jakas znużona.
 
wisieńka ale ty nie narzekasz co???? :cool2::rofl2:;-)
jak ja bym chciała poczuć znowu te nudności co kiedyś w ciąży..... :rolleyes2:
 
kinga na razie nie narzekam, wytrzymuje ale jak długo nie wiem. Jem cos i za dziesięc minut juz mnie to brzydzi. Dziwne to strasznie. A jak mam zjeśc dupka to juz w ogóle mnie od razu ciągnie. :rofl2:
 
reklama
WISIENKO taki urok ciąży :tak: U mnie narazie tylko bolesność piersi.

KINGA a moze chcesz teraz to zdjecie? Bedziesz wiedziala z kim rozmawiasz:-D:-D
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry