reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
witajcie mama :-)kochana napewno bedzie dobrze skoro znacie juz dobra metode na poczecie mysle o tabletkach i masz tak dobrego lekarza co jest bardzo wazne to napewno wam sie uda.wiem ze mozesz powiedziec fajnie jej sie mowi ale trzeba myslec pozytywnie :elvis:
 
reklama
asiuasiu-staram sie niezamartwiac-jak maz wroci z pracy to obgadamy na spokojnie temat:tak:cos wymyslimy i tez pocieszam sie,ze jak juz 2 razy sie udalo to licze,ze i tym tazem sie powiedzie;-)

ZAPMARTA- ja tu sie zale jaka mam sytuacje a Maluchy sie rozwijaja:tak::-Dgratuluje pierwszych kroczkow Karolka:tak:Domis zaczal chodzic na dobre jak mial rok i 4 dni,wiec podobnie jak Karol-pamietam ta radosc i lzy w oczach-niby takie naturalne a tak wzrusza jak sie widzi takiego czlowieczka w pionie.:laugh2::laugh2: kolejny etap rozwoju macie "zaliczony":happy::-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
przyszła pani z dzieckiem chodzi ogląda dziecko mamo a po co ty tu przyszłaś mama mówi nie interesuj sie no ale chodzi chodzi ogląda wszystko a mały wiesz co ty lepiej temu dziecku co sie nim od cioci zaraziłaś to kup chodak a mama mówi ale ono sie jeszcze nie urodziło i ty juz chcesz chodak kupować a mały no pewno a po co masz je w wuku wozic niech samo od małego chodzi :):):) o kurcze ale dzieki mają fantazje tak mi sie smiać chciało:-);-):-D
 
Hej
Jestem...mój M pojechał do pracy a Ja wybrałam się z synkiem na spacer,zimno jak cholera ale poszłam aby się przewietrzyć,teraz popijam ciepłą kawkę:)
Lecę poczytać co naskrobałyście ;-)
 
MARYLA- dobrze,ze masz wesolo przy klientach:tak:zawsze to sie troche posmiejesz a smiech to zdrowie;-)tak mowia:tak::-D Domino juz sie obudzil-cos malo dzis spal bo tylko 1.5godz no nic widac tyle Mu wystarczy za godzine jedziemy po Zuze. nie wiem co Dominikowi zaszkodzilo,ale o 2 w nocy troche zwymiotowal a o 7 to juz mocno zwymiotowal i Tom z mopem lecial. teraz od rana nie zjedl nic,zupelnie nic i malo pije.dobrze,ze pospal spokojnie.
 
mama doczytałam w końcu o Twojej wizycie u lekarza,nie ma co się martwić na zapas,będzie dobrze,jestem pewna że zajdziesz w 3 ciąże i będziesz jeszcze szczęśliwa z powodu narodzin maluszka:)
lovely takie są uroki planowania ślubu :tak: powodzenia:)
maryla dasz radę zapłacić te faktury,wierzę w Ciebie a co do klientów to wesoło miałaś :-D
 
ja już wszystko poskładałam ale zdjęcia wstawie dopiero jutro na bloga - dziśnie mam już siły :) bo zanim odrazu zrobić zdjecia to ja najierw poustwaiałm wszystko a potem sie skapłam że o zdjeciach zapomniałam i musiała bym spowrotem na sklep wyciągać, ale to już jutro :)

mama05: mam nadzieje że Dominikowi szybko przejdzie że to tylko chwilowe i wyzdrowieje :) trzymam kciuki
 
mama-Może Dominik tylko coś nie tak pogryzł i stało mu na żołądku,biedaczek :-(
Marylko jak interes w sklepie?

Alan przysnął a Ja zmieniam troszkę kolorystykę mojego fotobloga :)
 
maryla86, ja po ślubie wtedy już z męzem to z łóżka wychodzić nie będziemy i musi się udać :rofl2:


A orientuje się może któraś z Was czy urząd pracy może mi podbić legitkę ubezpieczeniową, bo aktualnie mam przerwę w pracy, a chciałabym iść do mojej ginekolog, a ona właśnie na kasę chorych przyjmuje. Nie chcę do nikogo innego, bo ona to jest naprawdę super babeczka :-)


SOL-ja po poronieniu robilam koledy po lekarzesz ginek.i zaden mi nie pasowal-czulam ze tylko badanie-kasa i won bo nastepna czeka az trafilam do mojego dr Macieja-na kase chorych i nie puszcze sie Go do poki bedzie przyjmowal!!!!!!!!!!!!!! mi tez obie ciaze cudownie prowadzil,mialam na skierownie kupe badan robionych,czulam sie dopilnowana i zawsze mialam chocby krotki usg na wizytach ,za kazda ciaza chodzilam do Niego od poczatku co 3 tyg.bralam leki na podtrzymanie a w drugiej ciazy od 20 tyg.leki na wyciszenie skurczy bo grozil przedwczesny porod a donosilam do terminu i chlop jak dab 4100 i 57 cm-ufam mojemu lekerzowi i teraz 9 marca po wizycie i usg jajnika zobaczymy co zaproponuje a swoja droga to przykre,ze my sie tak natrudzimy ze wszystkim,zeby miec dziecko a tylke lasek zachodzi choc nie chce i maja z tego powodu doline:-(wierze,ze i mi i Tobie uda sie byc po3na mamusia:tak::-D


Aj, wiem coś o tym ;-) Przetestowałam dwóch lekarzy facetów. Pierwszy zmarł, a był naprawdę super lekarzem - co prawda chodziłam prywatnie ale on też państwo przyjmował ale zarówno prywatnie jak i państwowo był OK. No niestety...:-(
Drugi lekarz również prywatnie. Dwa lata chodziłam, ani raz cytologii... :wściekła/y: Wkurzyłam się i postanowiłam zmienić na doktor, którą poleciła mi siostra. Zbierałam się i zebrać się nie mogłam, by się zapisać do niej na kasę chorych i faktycznie. Niebo a ziemia. Była nadzwyczaj zaskoczona, że ani razu cytologii nie miałam robionej. Do tego co każda wizyta badanie i to takie porządne, mikroskop i wszystko podane jak na dłoni. Wszystko mi mówi jakie zmiany, badała mi wszystko w środku i jest OK. I Będę chodzić do niej dopóki się bedzie dało. Nawet jak się wyprowadzę i bedę musiała do niej dojeżdżac 40km, a nie jak teraz 20km to i tak nie zrezygnuję z niej :rofl2:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
A orientuje się może któraś z Was czy urząd pracy może mi podbić legitkę ubezpieczeniową, bo aktualnie mam przerwę w pracy, a chciałabym iść do mojej ginekolog, a ona właśnie na kasę chorych przyjmuje. Nie chcę do nikogo innego, bo ona to jest naprawdę super babeczka :-)

Nie mam pojęcia także niestety ale nie pomogę :no:

Pysia to tylko pogratulować super Pani Ginekolog:)
Ja tam też mam swoją babkę w Pl i jak na razie nie zmieniam:)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry