reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
ZAPMARTA-to pogratulowac tesciowej:tak:taka to skarb;-)ja o swojej kiedys pisalam-moja nie pomaga i nie przeszkadza,dla wnukow tez niewiele kupuje bo "tak szybko rosna a ona nie wie co teraz dzieci nosza,czym sie bawia....."no rece opadaja. JOSEPHINE-coz Ty widze masz gorzej niz ja-taka widac apodyktyczna Twoja tesciowa:angry:musi byc na jej bo jak nie to jest zle- NIE DAJ SIE!!!!!!!dobrze,ze maz tez sie nie daje choc pewnie nie jest latwo:sorry: ZAPMARTA-TO NIC CI WIECEJ NIE PODPOWIEM PRZY ZABKACH,ALE JAK IDZIESZ DO PEDIATRY TO DAJ ZNAC PO WIZYCIE:tak: MARYLA-duzo ludzi mialas to cos wpadlo do kasy??????????
 
reklama
josephine, nie no to przesada, moja choć jej się nie przelewa to co i raz coś kupuje Karolkowi.

marylka, niech się kręci interes !!! wysyłam pozytywne fluidki, żebyś sprzedała te wózki i łóżeczka i duuuuuuużo drobiazgów.
 
jedni wpadli całą czwórką tak tylko zobaczyć jakie ceny bo chyba dopiero co się o ciazy dowiedzieli i wyszli - tyle co się pokręcili a potem przyszła babeczka kupiła dla wnusi sukieneczke body (oczywiście z napisem jestem moim szczęściem babuniu-niech wszyscy wiedzą :)) i pajac to jakieś 60 zł zostawiała a poza nią nikogo jeszcze dziś nie miałam więc troche bieda a już prawie 11:szok::szok::szok: więc masakra, niby dzisiaj cieplej ale jakoś ludzi na mieście nie widać :(

pyszniutka jest ta kawa :):)
 
MARYLA- przyjda,mi sie wydaje ,ze ludzie bardziej po obiedzie na zakupy wychodza-z rana to sprzatanie,pranie szykowanie obiadu a potem na zakupy do Marylki:-)moja kawka juz wypita

acha-rozmawialam wcz.z mezem na temat naszej sytuacji po wizycie u ginek.i pytam co robimy,czy mam brac te hprmony,czy sobie darujemy...a On mowi,ze mam brac skoro jest nadzieja i tak jak zaplanowalismy poprobujemy przez pol roku jak sie uda to super a jak nie to nie bedziemy sie zapedzac bo jeszcze w depreche wpadniemy(ale ja wierze ,ze w te pol roku nam sie uda):tak:

SERGEEVNA-:-Dprzyjelam:tak:dziekuje;-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
no moja tesciowa to by chciala, zeby bylo na jej, ale nie jest :) bo ja ja mam taki charakter, ze sobie w kasze dmuchac nie daje. a na meza lepiej zeby nie wpadla... bo ja odpowiem ostro, ale z usmiechem i spokojnym glosem. wiadomosc dotrze, ale nie wywola sytuacji konfliktowej. ale jak wpadnie nie z tym co trzeba na meza... no to inna sprawa, bo maz ja "wraca" na jej miejsce o wiele bardziej dosadnie i glosno
wiec biedna jest zfustrowana, bo nie moze byc na jej. jakie szczescie, ze mam dojrzalego, trzezwo patrzacego i myslacego meza :) bo z tesciowej zapedami gdybym trafila na syna mamusi, to byloby nieciekawie...

mama : pewnie ze probujcie, a co!!!! kto nie sprobuje ten sie nie dowie czy sie udalo :)

josephine, nie no to przesada, moja choć jej się nie przelewa to co i raz coś kupuje Karolkowi.

marylka, niech się kręci interes !!! wysyłam pozytywne fluidki, żebyś sprzedała te wózki i łóżeczka i duuuuuuużo drobiazgów.

moja ostatnio kupila mu figurke z drewna taka jak keidys robili, na podesiku za kilka euro... a poprzednio ( kilkaj m-cy gimowa kaczuszke do wanny... tyle ze high tech, bo swiecila na bateryjke ;)
a z ciuchow to ostatnio : ostatnio to znaczy w zeszle lato - koszulke z wyprzedazy za 4 euro ( 2 godizny wczesniej z mezem na spacerze w centrum ogladalismy te same stoisko), sweter w zeszla wiosne i tak to jeszcze z 2-3 ciuszki po narodzinach: 1 ^pizamka, czapeczka jedna, raz skarpetki itp
ale na kurtke czy ogrodniczki to nie wyda... sweter to byl jej najwiejszy ubrankwy szal :) mowie mam dziewczyny masakra;.. nic tylko ksiazker pisac, atkie "nie do wiary" historie :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
mama, to wspaniałe, że macie z mężem takie samo zdanie. Musi się udać.
szykuję mojego synka do lekarza. Jak wrócę dam znać.

Marylka, mama ma rację, po południu jak się ludzie rozkręcą to wpadną na zakupy.
 
mama, to wspaniałe, że macie z mężem takie samo zdanie. Musi się udać.
szykuję mojego synka do lekarza. Jak wrócę dam znać.

Marylka, mama ma rację, po południu jak się ludzie rozkręcą to wpadną na zakupy.
witam myślę że powinnaś dać mu czopki viburcol są dobre i złagodzą ząbkowanie . z której strony warszawy jesteś . bo ja od gdańska

a co do teściowej ja mam naprawde super babkię ..
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
witam!dopiero co udało mi się zasiąść do komputerka z Alą przy boku,marudzi mi trochę przez tą chorobę i czytam,czytam,ale skupić się nie mogę:wściekła/y:.
dziękuję za urodzinkowe życzenia dla Ali,dopiero co się urodziła,a tu już 3 latka,szybko minęło:tak:.tak sobie kiedyś zaplanowaliśmy,że różnica wieku między naszymi dziećmi będzie do 3 lat,ale chyba mi nie wyszło:zawstydzona/y:,ale może 4 latka się uda:tak:
zapmarta ja też bym podała viburcol,jeszcze esputicon jest dobry,jeśli ma wzdęcia i bolący brzuszek,
marylka z tego,co czytam to obrotna z Ciebie kobitka,z pewnością szybko wszystko się sprzeda;))
co do teściowych-zawsze może trafić się gorsza:cool:

sergeevna,pysia888 wszystko ma swój czas:tak:.wiem,że łatwo tak mówić,ale my kobitki z natury jesteśmy niecierpliwe:-D,ale w końcu,to czego tak bardzo pragniemy nam się spełni,trzeba mocno w to wierzyć:tak:
życzę miłego dzionka i zmykam szykować się do ginka.
popołudniu teście nas "nawiedzają"na urodzinki wnuczki,muszę coś przyszykować...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
sergeevna,pysia888 wszystko ma swój czas:tak:.wiem,że łatwo tak mówić,ale my kobitki z natury jesteśmy niecierpliwe:-D,ale w końcu,to czego tak bardzo pragniemy nam się spełni,trzeba mocno w to wierzyć:tak:
życzę miłego dzionka i zmykam szykować się do ginka.
popołudniu teście nas "nawiedzają"na urodzinki wnuczki,muszę coś przyszykować...

Mi to tylko pozostalo czekanie do slubu i zaraz po staranka :) ja az wstyd sie przyznac ale calkiem niedawno zwleklam sie z lozka, a jako ze za dlugo spalam to i glowa troche boli :(
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry