reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
avatar super, z tym szejkiem żeby poczekał to mało sie nie posikałam , dobrze że pampersy pod ręką ):):):):):):) czekam do 15:30 jak mi nie przejdzie to będzie ZARAZ WRACAM :):)
ty jestes zwariowana :-) pampersy na sprzedaz chcesz marnowac :-)masz ten maly nocniczek ktory upatrzylam jak cos nie obraze sie :-) :evil::elvis:
 
Ostatnia edycja:
reklama
ASIU udało sie wytrzymałam nie musiałam pampersa marnoać i nocnika też ni chrzciłam :):):):), nigdzie nie ide bo jak tylko chciałam wyjść to przyszła babka i wydała 70 zł ,dupa do 18 wytrzymam a potem predko do domu na obiadek najwyżej zaśpiewam do tego marsza co mi kiszki zagraja a puki co robie kawe na zmyłke może zołądek sie nie kapnie że to nie kebab :):):-D
 
ASIU udało sie wytrzymałam nie musiałam pampersa marnoać i nocnika też ni chrzciłam :):):):), nigdzie nie ide bo jak tylko chciałam wyjść to przyszła babka i wydała 70 zł ,dupa do 18 wytrzymam a potem predko do domu na obiadek najwyżej zaśpiewam do tego marsza co mi kiszki zagraja a puki co robie kawe na zmyłke może zołądek sie nie kapnie że to nie kebab :):):-D

aa to gratuluje wytrwalosci:D
 
czego sie nie robi dla kariery :):):):):):):):):) nie no ja chyba psychiczna jestem :):):):):) mi wszyscy mówią że ja nie zostawie sklepu i nawet jak bede musiała w ciąży leżeć to też w sklepie i zrobie sklep samoobsługowy :):) a moje dziecko będzie sprzedawać razem ze mną :):) no ja tam nie mówie nie bo wiadomo ciężarna kobieta ma różne przepisy i nie wolno jej sie sprzeciwiać :):)
 
pysia i to ja Ci smaka robie?? czy ty chcesz żebym ja zaraz poleciała do budki po coś z rusztu ???? ja prubuje być silna ale nie wiem jak długo jeszcze wytrzymam a jak już wspomniałaś o tej kiełbasce to mało z krzesła nie wstałam :):):-D:-D

Ja na Twoim miejscu bym nie czekala dluzej tylko potuptala na jakies zarelko :)
A jak sie wkurze to mojego wyciagne na dzialke w weekend i w kominku dzialkowym w domku zrobimy sobie kielbaski. fajnie tak :) juz w zimie mielismy grilla hi hi.
 
Cześć Dziewczęta drogie :-) Melduję się :-)

Dzisiaj znowu w pracy tylko 4 godziny.. :wściekła/y::-( I po powrocie do domu zaliczyłam kłótnię z matką... Ojj, coś "lewy" dzień dzisiaj mam strasznie... :no::-(:confused2:
 
pysia i to ja Ci smaka robie?? czy ty chcesz żebym ja zaraz poleciała do budki po coś z rusztu ???? ja prubuje być silna ale nie wiem jak długo jeszcze wytrzymam a jak już wspomniałaś o tej kiełbasce to mało z krzesła nie wstałam :):):-D:-D

Ja na Twoim miejscu bym nie czekala dluzej tylko potuptala na jakies zarelko :)
A jak sie wkurze to mojego wyciagne na dzialke w weekend i w kominku dzialkowym w domku zrobimy sobie kielbaski. fajnie tak :) juz w zimie mielismy grilla hi hi.
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry