reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
witam,witam:-Ddzis u mnie slonka brak i cos nie moge sie dobudzic:sorry:zawiozlam Zuze do przedszkola,troche mrozik jest ,troche wieje-jak sie pogoda nie poprawi to znow bedziemy takie "lewe"jak kilka dni temu...ja juz kawke koncze i nie pomaga:no::no: zaraz pewnie wleci na forum Maryla to licze,ze bedzie miala humor i bedzie wesolo:tak: ja wczoraj juz nie wchodzilam na forum bo troche rozmawialismy-nazbieralo sie tematow a potem robil pita i tez troche zeszlo bo Jego pit i moj i z ZUSu bo kilka dni bylam na opiece i odsetki za dom i tak dlubal i dlubal i zeszlo do 22 to ja juz padnieta bylam. czekam na Was. poczytalam i wicze,ze Julia zapomniala o nas:-( CZEKOLADOWA-a Ty gdzie sie podziewasz,zagladaj i pisz:tak:

No ja postanowiłam się jeszcze dopisac do tematu starania się o Malucha w 2011 :) Tzn. nawet nie samego starania się :-D Plany z Mężem mamy wielkie - co z tego wyjdzie zobaczymy, ale wrzesień 2011 na braciszka dla naszego Maluszka byłby super :-D
witam i zapraszam do pisania- tradycyjnie u nas na watku prosimy nowe staraczki o napisanie kilka slow o sobie-ile masz lat,skad jestes,ile ma Twoja pociecha?i co tam jeszcze uznasz to pisz:tak:pozdrawiam
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
witajcie z rana kobitki ja zaraz wstawiam wode na kawke choć przed chwilą mąż mnie dokładnie obudziła na zapleczu i teraz musze pragnienie ugasić :):):):) no wiem psychole jesteśmy ale co tam :):):)

1984klaudynka: zapraszam do pisania

agnieszka.kk: zapraszamy tak często jak tylko możesz :):) bo sama wiesz że potem cieżko nadrobić :):)

a co do pizzy to ja w sobote pewnikiem będe robić :):) a wczoraj miałam moje ukochane ruskie pierogi,ale dziś tez moam ochote na jakiegoś kebaba i dziś to raczej nie odpuszcze sobie :):)
 
A ja wstalam z bolem glowy i jak patrze za okno i widze, ze jest szaro i buro to az nic sie nie chce :( co gorsze nie mam nic na glowe ale zaraz zmykam do síostry rowerkiem to i musze zakupic jakis ibuprom...
pogoda jest okropna i do tego mgla
 
A ja wstalam z bolem glowy i jak patrze za okno i widze, ze jest szaro i buro to az nic sie nie chce :( co gorsze nie mam nic na glowe ale zaraz zmykam do síostry rowerkiem to i musze zakupic jakis ibuprom...
pogoda jest okropna i do tego mgla
u nas tez dziś jakoś szaro :( oby to klientów nie zraziło :):) no wiem czasem jestem bardzo monotematyczna :):) ale mam nadzieje że mi wybaczacie :):)
 
u nas tez dziś jakoś szaro :( oby to klientów nie zraziło :):) no wiem czasem jestem bardzo monotematyczna :):) ale mam nadzieje że mi wybaczacie :):)

Wybaczamy :) ja niestety wiem sama po sobie, ze jak jest szaro i ponuro to mi sie nie chce nawet wychodzic z domu, a teraz jako ze nie pracuje to pojade mimo tej pogody do siostry, bo nie chce mi sie non stop siedziec w domu. To masz wlasny ten sklepik? Nie martw sie ...ludzie sie ogarna troche i moze przyjda do Ciebie wkrotce. A ja dzis nie mam ochoty na nic, ani na kebaba, ani na pizze.
 
MARYLA- wy z mezam na zapleczu ten-tego??????????????????????:-D:-D:-Dnie no Ty nienasycona jestes!!!!!!!!!!!!!!!!! 3 swiaty my tu z Toba mamy:tak::tak: chyba ,ze zle zrozumialam.... dziewczyny- u mnie slonko wychodzi:laugh2::laugh2:
 
Tak pysia to mój własny sklepik mam go dopiero 3 miesiące, jesli chcesz to pod moimi suwaczkami jest link do bloga o moim sklepie :) i możesz sobie zobaczyć , albo jak wejdziesz na galerie to tam tez są zdjęcia sklepu :)

Wiem tak cały dzien w domu jak sie siedzi to dopiero sie człowiek rozleniwia bo nic się juz wogule nie chce bo po co , ale mam nadzieje że niedługo zadzwonią do Ciebie
 
witam się.jestem mega niewyspana,mała ciągle kaszle,w nocy gorączkuje,to już 4-ta nocka z rzędu;(.za to pogoda w miarę,temperatuta na plusie,to może ten śnieg zacznie topnieć.
u nas dzisiaj popołudniu przełożona imprezka na urodzinki Ali,robię żeberka i pałki w piekarniku,do tego sałatkę grecką i bułeczki czosnkowe...chyba usnę na stojąco
maryla udanej sprzedaży;)
pysia888 a może jakiś spotr na świeżym powietrzu;)?
mama05 fajnie,że Zuza w przedszkolu,to trochę możesz dopocząć;).ja też miałam plany: Ala w przedszkolu,a ja odpoczywam bo mam ferie,ale oczywiście nic z tego nie wyszło,bo się dziecię rozchorowało i zamiast odpoczywać,to jestem mega zmęczona,ehh
 
bibinka: mam nadzieje że choroba szybko Cie opuści i ze jednak nie uśniesz na stojąco:) a imprezka będzie świetna no z takimi pysznościami zresztą inaczej być nie może :):)

co do sprzedaży to nie dziękuje zeby nie zapeszyć :):)
 
reklama
Mama, daj troche tego slonka. masakra, jestem dead i w dodatku zoladek boli ;(
bibinka, mam jechac do sis a mamuska se pojechala rowerem i miala zaraz wrocic br i ja czekam jak ta glupia. a juz dawno powinnam byc u niej
maryla, to fajnie miec taki wlasny biznes hi hi, obejrze te foty pozniej
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry