reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
witam się ze wsztskimi ,
przeczytałam ten wpis tej nieszczęsnej dziewczyny i myślę że ludzie to czasem nie mają zajęcia i tak sobie wymyślają , i że nie tylko na forum taką naciągaczkię można znaleść ,
mam przykład który sama widziałam , nie raz , załatwiałam papiery mojej córci o zasiłek pielęgnacyjny i ( moja mała ma astmę oskrzelową ) paskudna fujjj nie życzę nikomu , i potrzebowałam jakiegoś świstka z opieki społecznej a tam kobitka którą dobrze znam że ma kasę i to niezłą stoj po zasiłek socjalny . doznałam szoku :crazy:..
wiec mnie nic nie zdziwi .

no jak ja zaglądam to wszystkie gdzieś nosi -hihihih
właśnie rozpieszczam moją córccię malutkie dziecko jak to ja mówię ( ma 12 lt ) piekię jej rogaliki z francuskiego ciasta bo bidulka ma anginę a przy jej chorobie to nie wesoło .

hej jest tam kto

nno ladnie cisza
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
mama99 ja jestem ale co chwile coś albo ktoś wejdzie po grzechotke , to znowu muiałam lecieć bo nową ładowrke bo starą rozwaliłam to musiałam zrobic porządek w papierach i tak jakoś zleciało
 
fajne masz zajęcie , dobry pomysł ten sklepik , gratuluję ,
ja jak na razie siedze w domku , powiedz mi jak wstawić suwaczek na stałe , gubie sie w tym , hi hi to starość tak działa hihi
 
jestem i ja :) co do tych naciagaczy ro pelno takich ludzi chodzi po zasilki a najczesciej tym najbiedniejszym to wstyd sie prosic a tym co maja nie niestety
 
mama99 najpierw musisz go sobie wybrać na stronie głównej bb po prawej bodajże są suwaczki i tam jest wszystko krok po kroku napisane na koniec kopiujesz linka z adresem suwaczka i wklejasz go w (zaraz dokładnie sprawdze jak to sie nazywa i napisze gdzie go wkleić)
 
kolezanka pracowala w takim urzedzie a ona z malej miejscowosci to mowilla ze przeciez zna tych wszystkich ludzi i wie ze maja kase a oni jakby nigdy nic sobie przychodzili ale my mielismy tutaj podobnie ja nie pracowalam maciej 3 dni w tygodniu i chcielismy jakis dodatek na mnie nie ma mowy a moja znajoma oszukala ich ze jest sama i dostala150e na tydzien i dodatek do mieszkania a jej facet ma 700euro na tydzien i badz tu uczciwy tez moglam powiedziec ze sama jeste od razu by dali a tak to lepiej by bylo jak bysmy w ogole nie pracowali ani ja ani maciej to wtedy dostajemy 340e na tydzien + doplate do mieszkania a jak on pracowal 3 dni to mielismy 250 i sami za mieszkanie musielismy placic i pomoc nie chcieli i sie dziwia ze kryzys tu maja jak duzo ludzi wlasnie tak robi bo jak 1 osoba pracuje to nie chca pomoc to wola sie zwolnic nic nie robia i wiecej kasy maja tak to by dodali ludzia 50e a tak to daja 340 i do mieszkania wiekszosc bez sens. ale na szczescie znalazla sie praca i dla mnie
 
Ostatnia edycja:
i wchodzisz w ustawienia potem edytuj sygnature(lewa strona monitora) klikasz i ci sie pojawia edycja sygnatury i tam jest miejsce żeby wkleić linka którego skopiowałaś i naciskasz zapisz sygnaturę i powinno być ok
 
do klasy mojej córci chodzi taki biedny chłopiec , jego mama jakaś taka nie zaradna , trochę próbowałam pomóc , oddawałam ubrania po mojej , ( moja mało niszczy ) mąż się śmieje że ma za dużo i to dla tego nie zdąży zniszczyć , i próbowałam kobitkię trochę pokierować po urzedach które jej mogą pomuc w takiej sytuacji . mam też znajomego księdza ( ale to naprawdę złoty człowiek z powołaniem ) który pomagał im, ale do czsu jak kiedyś ta kobitka przyszła do mnie pożyczać pieniądze i nie oddawała - stary mój trochę zły bo twierdzi że on zarabia dla nas ja wiem ale serce mi się kroiło jak płakała , no nie mogłam patrzeć do momętu aż pani przyszła do mnie z nowym "tatusiem " mając starego tatę w domu przeżyłam szok ...i skończyło sie moje pomaganie , bo czułam sie jak okropnie , a teraz Kacperek chodzi w trampkach w zimę i jego mała siostra biedulka stale w ytm samym , oddałam jej ostatnio albę do 1 komuni choć to ,

udało się huraaa
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
do klasy mojej córci chodzi taki biedny chłopiec , jego mama jakaś taka nie zaradna , trochę próbowałam pomóc , oddawałam ubrania po mojej , ( moja mało niszczy ) mąż się śmieje że ma za dużo i to dla tego nie zdąży zniszczyć , i próbowałam kobitkię trochę pokierować po urzedach które jej mogą pomuc w takiej sytuacji . mam też znajomego księdza ( ale to naprawdę złoty człowiek z powołaniem ) który pomagał im, ale do czsu jak kiedyś ta kobitka przyszła do mnie pożyczać pieniądze i nie oddawała - stary mój trochę zły bo twierdzi że on zarabia dla nas ja wiem ale serce mi się kroiło jak płakała , no nie mogłam patrzeć do momętu aż pani przyszła do mnie z nowym "tatusiem " mając starego tatę w domu przeżyłam szok ...i skończyło sie moje pomaganie , bo czułam sie jak okropnie , a teraz Kacperek chodzi w trampkach w zimę i jego mała siostra biedulka stale w ytm samym , oddałam jej ostatnio albę do 1 komuni choć to ,
czyli ze co zdradza meza? ale zobacz najbiedniejsze sa dzieci w tym wszystkim
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry