reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
ASIUASIU-jak urodzilam Zuze 31sierpnia to 27 lipca skonczylam 26 lat, Dominik urodzony 30 lipca wiec 3 dni wczesnie skonczylam 28lat. kochana wiem,ze chcialabys popracowac,ale z dobrego serducha radze Ci nie dokladaj za bardzo decyzji:no:wszystkie marzymy,ze uda sie za 1 razem,a potem wychodzi jak wychodzi. a jesli masz "lekka"prace to pierwsze m-ce mozesz pracowac bedac w ciazy,jesli nie musisz dzwigac-i bedzie maciezynskie.nie znam sie na tamtym prawie wiec ciezko mi radzic,ale nie odkladaj za bardzo-choc oczywiscie to Twoja decyzja. ja nigdy bym nie pomyslala,ze tak "pozno"urodze dzieci-bylam pewna,ze pierwsze bedzie jak skoncze 24 lata i...gdyby nie poronienie to moze by tak bylo a tak to potem zeszlo......:sorry:
 
reklama
no wlasnie mielismy zaczac w kwietniu to niby 3 miesiace roznicy ale jakos tak mi przykro a te 3 miesiace to duzo bo bym juz miala 4 miesiace pracy a musze miec rok przepracowany :( wiem ze nie od razu robi sie dzieciatko i dlatego sie boje odkladac

mama99 ciesze sie że udało się z suwaczkami :):):) gratulacje

Asiu moja kochana ja nie miałam jeszcze żadnego w rękach :( i nikt jeszcze sie o niego u mnie nie pytał więc się nie dowiadywałam bo drogie jest cholerstwo niestety :( takze za bardzo nie pomoge, ale moge potpytac czy kupują i jakie w hurtowni ale to nie dziś niestety :(

aha tak tylko pytam z ciekawosci czy ktos to kupuje w ogole:)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
no wlasnie mielismy zaczac w kwietniu to niby 3 miesiace roznicy ale jakos tak mi przykro a te 3 miesiace to duzo bo bym juz miala 4 miesiace pracy a musze miec rok przepracowany :( wiem ze nie od razu robi sie dzieciatko i dlatego sie boje odkladac
ale widze,ze decyzja o przesunieciu juz zapadla bo suwaczek o staraniach usunelas:-(Asiu to Twoje zycie i wiadomo,ze Twoja decyzja-ja dobrze radze z wlasnego doswiadczenia i widze u moich znajomych co poodkladali decyzje a teraz 30 stuknela a dzidzi brak i nawet inseminacje nie daja efektu wiec dolina.
 
ale widze,ze decyzja o przesunieciu juz zapadla bo suwaczek o staraniach usunelas:-(Asiu to Twoje zycie i wiadomo,ze Twoja decyzja-ja dobrze radze z wlasnego doswiadczenia i widze u moich znajomych co poodkladali decyzje a teraz 30 stuknela a dzidzi brak i nawet inseminacje nie daja efektu wiec dolina.

wlasnie tak rozmawialam wczoraj z moim maciejem ze do tego sierpnia to tak bardzo nie bedziemy sie starac nie bedziemy sie tylko zabezpieczac i co ma byc to bedzie :) a pozniej to juz tak na maxa :)bo z 2 strony szkoda zeby jeden miesiac zawazyl o tym macierzynskim musze jeszcze agi zapytac czy wczesniejsze prace tez sie licza bo jesli tak to w ogole bym sie nie musiala martwic
 
OK-zycze powodzenia ,moze Wam akurat sie uda:tak:wiesz ,ze dobrze Ci zycze:-Dw koncu to 3,4, m-ce pozniej a nie 3,4 lata :tak:
 
kobietko-kazda mama tego pragnie:tak:bedzie dobrze;-)

tez tak mysle dzien mam jakis taki dzis :) smetny

kochana moja wlasnie sie dowiedzialam ze jesli ja nie mam przepracowanego roku to moj kochany bedze dostawl macierzynski tacierzynki takze npewno nie bedziemy niczego odkladac :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
asiuasiu1 - widzę, ze na razie decyzje o dziecku przesuwasz :( ale nie martw się! w końcu nadejdzie dzień gdy pojawi sie fasolka :)
a ja nadal mam szalone dni w biegu - a to sprzątanie, gotowanie, jeżdżenie po zespołach itp. wiec nadal nie wkręcam sie w forum :(
 
reklama
tez tak mysle dzien mam jakis taki dzis :) smetny
domyslam sie-ja taki smetny dzien mialam 3 dni tamu...po wizycie u ginek.pisalam o tym i mialam i mam doline bo wciaz w tych ginekologicznych sprawach mam nie tak-dbam o siebie chodze do ginek.co pol roku tak kontrolnie i wciaz cos nie tak a inne laski chodza raz na 5 lat i wszystko si:crazy:mam wrazenie,ze im bardziej zdrowotnie o siebie dbam tym bardziej sie "sypie" a jak Twoja @??? masz wizyte u ginek.po @ czy pojdziesz przez staraniami???????
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry