reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
mama05 co sie przejmujesz myślisz że u mnie jest lepiej ?? już dzis usłyszałam: " chyba przytyłas nie no na pewno przytyłaś i to jak" także wiecie - słowa przyszywanej ciotki klotki której chyba z 6 lat nie widziałam no ale co tam

lovely: nie płakuniaj nie płakuniaj będzi dobrze akurat zanim skończysz przygotowania do weselicha to juz będziesz miała fasolke , zobaczysz będzie dobrze dopiero zaczełas staranka chociaż wiem że każda z nas chciała by "zaskoczyc" za pierwszym razem ale jesteś młoda i na pewno na jednym nie skończysz ja już trzymam kciuki żeby następna @ nie przyszła, może tym razem za krótko trzymałyśmy?? teraz wszystkie szybko zaczniemy trzymać kciuki a wiesz że one pomagają ;-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
LOVELY-przytulam CIE,wiem jak sie czujesz:-(ten pierwszy nieudany raz boli najbardziej bo takie nadzieje sie poklada.z jednej strony dobrze,ze juz masz bo za kilka dni mozesz zaczac starania na nowo a jakbys miala tak jak biedna Julia-@ nie ma i testy negatywne i wyczekuje @ zeby na nowo sprobowac.takze glowa do gory,wytrzyj gile i dzialajcie-my Cie wspieramy :happy:juz wkrtce wszystkie bedziemy tak pisaly jak Ty bo zadko udaje sie za 1 razem choc czasem tak wychodzi. a starania sa przyjemne,wiec zakladaj seksowne galotki i za kilka dni do dziela:tak:

mama05 co sie przejmujesz myślisz że u mnie jest lepiej ?? już dzis usłyszałam: " chyba przytyłas nie no na pewno przytyłaś i to jak" także wiecie - słowa przyszywanej ciotki klotki której chyba z 6 lat nie widziałam no ale co tam
no tak ,takie ciocie sa najlepsze;-)ale ja naprawde mam mala oponke:szok:nie wiem kiedy sie przyplatala-przestalam skakac na skakance i od razu miesien sie poluzowal:-D:-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
LOVELY-przytulam CIE,wiem jak sie czujesz:-(ten pierwszy nieudany raz boli najbardziej bo takie nadzieje sie poklada.z jednej strony dobrze,ze juz masz bo za kilka dni mozesz zaczac starania na nowo a jakbys miala tak jak biedna Julia-@ nie ma i testy negatywne i wyczekuje @ zeby na nowo sprobowac.takze glowa do gory,wytrzyj gile i dzialajcie-my Cie wspieramy :happy:juz wkrtce wszystkie bedziemy tak pisaly jak Ty bo zadko udaje sie za 1 razem choc czasem tak wychodzi. a starania sa przyjemne,wiec zakladaj seksowne galotki i za kilka dni do dziela:tak:
zgadzam się , z tobą .
a my już tak od pażdziernika , ho ho ile to już czasu teraz sobie uświadomiłam , teraz za dobre dwa tygodnie mam termin @ ale czy będzie nie wiem może teraz będzie niespodzianka i będzię fasolka .
 
MAMA99-jak u Was sprawy ze starankami,na jakim etapie jestescie-czekasz na owulke czy na testowanie?????;-)
 
no tak ,takie ciocie sa najlepsze;-)ale ja naprawde mam mala oponke:szok:nie wiem kiedy sie przyplatala-przestalam skakac na skakance i od razu miesien sie poluzowal:-D:-D
polecam ci wędzone lub suszone śliwki są super na przemianę matrei hihih .i jeść sie nie chce ja teraz jestem na tym etapie , a moja siostra bierze lek o nazwie zeliksia czy jakoś tak .
 
MAMA99-chyba Cie poslucham z tymi sliwkami bo to i dobre i slodkie i na trawienie pomaga...a moze ja mam wzdecia...jery,masakra:no:jutro kupuje sliwki!!!!!!!!!!a Tobie cos daly????
 
ja 11 marca powinnam mieć @ , o i tak na wszelki wypadek zapisałam sie do gina , mojego .
może coś sie uda , zobaczymy , a śliwki super nigdy nie miałam problemu i wypróznieniem ale teraz jest jeszcze lepiej , .wiesz jak się siedzi w domu i nie pracuje jak w mojm wypadku to dupka rośnie , a i wiek robi swoje , no mnie moja córcia na basen ciąga bo mamy blisko domy ,

ja nie mam problemu z wagą bo mam 164 cm wzrostu i ważę jakieś 53 kg . więc to nie dużo ale byłam przyzwyczajona do 50 (jak pracowałam ) kilo no i zdarzyło mi się ważyć 48 kg, ( ale to było dawno)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
lovely, nie smutaj się. Będzie dobrze i fasolinka na pewno się pojawi.
mama99, nie mieszkamy blisko, ja w okolicach Pruszkowa;-):-)Albo nie doczytałam, albo nie napisałaś, ile masz lat kobieto, żeś taka "stara" hehe ???

a ja dziś kolejny dzień w domu i kolejny dzień rzadkie kupska i marudzenie. Pewnie to trzydniówka, czekam na wysypkę a ząbkowanie przy okazji.Gorączka ustała na szczęście.

Mamuśki podaję dicoflor i enterol, ale wg mnie kiepsko działają na mojego synka. Co szybko działa na biegunki u maluchów???

mama, trzeba było wziąć kajak zamiast samochodu:-D, przy okazji oponka by trochę zeszła.
 
reklama
MAMA99-o losie,faktycznie wiek robi swoje a mi w lipcu wybije 31 lat skonczone:-(i "siedzenie"w domu od 2 m-cy tez robi swoje-co prawda moje siedzenie to z Wami na forum bo tak to zajecia nie brakuje,ale ten dostep do slodyczy w domu,ciagle podjadanie bo dzieci czegos nie dokonczyly i tak to sie konczy,ze kg przybywa:confused2:a waga nie zna litosci:crazy:no nic,kupie sliwki i moze bed efekty. a Wam faktycznie juz troszke zeszlo na staraniach. podam Ci nazwe tabletek ziolowych-wpisz w wyszukiwarce i wyskoczy-FEMIFERTIL to jest na str. www.jestmplodna.pl poczytaj sobie i moze warto pomyslec,ja kupilam i jak bede na wizycie u mojego ginek.to Mu pokaze i bedziemy debatowac czy najpierw to czy od razu hormony.
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry