Cześć Dziewczynki;-);-) och tyle się dzieje a mnie nie ma z Wami no i niestety raczej nie nadrobię tego ale postaram się więcej tak nie opuszczać. W tym tygodniu byłam strasznie bez czasu na BB...
Wczoraj byłam z Emi na szczepieniu i nocką dostała gorączki i noc z głowy prawie ale na szczęście w dzień już była OK...
Wiecie jaka mnie niespodzianka spotkała:-) W środę pod wieczór dzwoni ktoś do mnie, odbieram a tu kuzyn i mówi że jest w Dublinie i że wpadnie:-):-) Normalnie szok bo nie spodziewałam się takiej niespodzianki
I tak się śmiałam że coś mnie musiało tknąć że te gołąbki robiłam
Ok idę troszkę zorientować się o czym pisałyście przez te 2 dni
Wczoraj byłam z Emi na szczepieniu i nocką dostała gorączki i noc z głowy prawie ale na szczęście w dzień już była OK...
Wiecie jaka mnie niespodzianka spotkała:-) W środę pod wieczór dzwoni ktoś do mnie, odbieram a tu kuzyn i mówi że jest w Dublinie i że wpadnie:-):-) Normalnie szok bo nie spodziewałam się takiej niespodzianki

I tak się śmiałam że coś mnie musiało tknąć że te gołąbki robiłam
Ok idę troszkę zorientować się o czym pisałyście przez te 2 dni
Ja chyba na prawdę przestanę traktować poważnie, wtajemniczać w moje plany i stale dążyć do tego, żeby zaczęła mnie traktować jak córkę, a nie jak zło konieczne... Już nie mam sił czasami do niej... :-




