kalamandyna
zaklimatyzowana ;-)
bunia - właśnie może warto zainwestować w prywatnego ginekologa? Często jest tak, że prywatny ma inne podejście, bo płacisz. Ja chodziłam prywatnie jak byłam w ciąży, a na początku na NFZ i jakieś tam porównanie mam. Na NFZ to nie to samo, choć bywają oczywiście wyjątki.
wisieńko- witaj kochana:-) jak samopoczucie?
sergeevna- mamie zawsze jest się najgorzej sprzeciwstawić, bo to mama, czasem autorytet. I nie jest to proste, ale jak się wyznaczy swoje granice wtedy jest o niebo lepiej i żyje się wreszcie po swojemu:-) dobrze, że mieszkacie osobno.
wisieńko- witaj kochana:-) jak samopoczucie?
sergeevna- mamie zawsze jest się najgorzej sprzeciwstawić, bo to mama, czasem autorytet. I nie jest to proste, ale jak się wyznaczy swoje granice wtedy jest o niebo lepiej i żyje się wreszcie po swojemu:-) dobrze, że mieszkacie osobno.
;-)

A u Was też przeprowadzka?..